Przejdź do treści
Strona główna » Blog prawny » Prawo rodzinne » Alimenty na dziecko

Alimenty na dziecko

Spis treści:

Jak uzyskać alimenty na dziecko w 2026 roku i od czego zależy ich wysokość?

Aby uzyskać alimenty na dziecko, należy wystąpić na drogę prawną przed właściwym sądem, mając na uwadze, że ich wysokość zależy bezpośrednio od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego dziecka oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego rodzica.

 

Powyższa zasada wynika z art. 135 § 1 k.r.o. Zawsze jednak każde dziecko musi mieć zapewnione podstawowe warunki egzystencji w postaci:

  • wyżywienia zapewniającego jego prawidłowy rozwój fizyczny,
  • stosowną do wieku odzież,
  • środki na ochronę zdrowia,
  • kształcenie podstawowe i zawodowe
  • środki na ochronę jego osoby i majątku.

Wyjście poza podstawowe potrzeby zależy już tylko od osobistych cech dziecka oraz od zamożności i przyjętego przez zobowiązanego modelu konsumpcji. Sąd Najwyższy wskazał, że rodzice muszą zagwarantować także potrzeby duchowe, kulturalne oraz dotyczące rozrywek i wypoczynku (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75 oraz cytujący to orzeczenie Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu w wyroku z dnia 24 stycznia 2020 r., sygn. akt III RC 125/19).

 

Kto ma obowiązek płacić alimenty na dziecko i czym one dokładnie są?

Alimenty na dziecko to konkretne środki finansowe, które prawnie muszą być przekazywane na utrzymanie i wychowanie dziecka, a obowiązek ich uiszczania spoczywa na obojgu rodzicach bez względu na to, czy żyją oni wspólnie, w separacji, czy są po rozwodzie.

Alimentacja (w rozumieniu art. 128 k.r.o.) dopuszcza każdą postać świadczeń; mogą to być wpłaty pieniężne lub świadczenia w naturze, przy czym wybór formy należy do uprawnionego i powinien odpowiadać celowi, jakiemu ów obowiązek alimentacyjny służy. Możliwe jest zresztą określenie obowiązku świadczenia zarówno w pieniądzu, jak i w naturze (tak: Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz Piasecki Kazimierz, Sychowicz Marek, Ciepła Helena).

 

Kto składa pozew o alimenty w imieniu niepełnoletniego dziecka?

W imieniu niepełnoletniego dziecka pozew o alimenty składa jego przedstawiciel ustawowy, którym w większości przypadków jest jeden z rodziców, pod opieką którego dziecko się znajduje. Zasadniczo powodem w sprawie o alimenty na rzecz małoletniego jest samo dziecko, które występuje w postępowaniu sądowym poprzez swojego opiekuna prawnego. Co istotne, okoliczność, że dziecko przebywa w państwowym zakładzie opiekuńczym, wcale nie pozbawia go legitymacji czynnej do dochodzenia świadczeń; jeżeli jednak rodzice pokrywają koszty jego pobytu w tym zakładzie, sąd musi to odpowiednio uwzględnić w wyroku (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1966 r., sygn. akt III CZP 72/66, poruszone także: Piecza zastępcza – uwagi w związku z legitymacją procesową kierownika powiatowego centrum pomocy rodzinie dla realizacji roszczeń alimentacyjnych dziecka pozostającego w pieczy zastępczej – Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie).

 

Biorąc pod uwagę zawiłości formalne, profesjonalna reprezentacja przez adwokata bywa kluczowa do wygranej.

 

Kiedy pełnoletnie dziecko musi złożyć pozew o alimenty samodzielnie?

Pełnoletnie dziecko musi samodzielnie złożyć pozew o alimenty z chwilą uzyskania osiemnastych urodzin, ponieważ wtedy z mocy prawa wygasa władza rodzicielska, a rodzic traci możliwość reprezentowania swojego potomka przed sądem. Z chwilą uzyskania przez powoda pełnoletniości, a tym samym pełnej zdolności do czynności prawnych, wygasa wcześniejsze umocowanie. Od tego momentu uprawniony do świadczeń alimentacyjnych występuje w każdej sprawie zupełnie samodzielnie (oczywiście, jeżeli wyraża wolę pobierania alimentów od rodzica).

 

Od czego zależy wysokość alimentów na dziecko?

Wysokość alimentów na dziecko jest uwarunkowana dwoma ściśle powiązanymi czynnikami: wielkością uzasadnionych potrzeb finansowych i rozwojowych uprawnionego dziecka oraz rzeczywistymi możliwościami zarobkowymi i majątkowymi rodzica zobowiązanego do płacenia. Sąd bierze tu pod uwagę wiek zobowiązanego, stan zdrowia, przygotowanie zawodowe i szanse na zdobycie pracy.

Zaakcentowania wymaga też fakt, że przesłankę możliwości majątkowo-zarobkowych należy surowiej oceniać w wypadku obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec niesamodzielnego dziecka, aniżeli w wypadku innych kategorii podmiotów zobowiązanych do alimentacji. Szczególnie bliski stosunek rodziców oraz naturalna zależność dziecka (w szczególności małoletniego) powoduje, że od rodziców wymaga się podjęcia większego, wzmożonego wysiłku dla zaspokojenia potrzeb dziecka, niż ma to miejsce w stosunkach pomiędzy innymi podmiotami.

 

W konsekwencji rodzice powinni dzielić się z dziećmi nawet dość skromnymi możliwościami. Pogląd taki uznać należy za bezsporny, zarówno w judykaturze (przykładowo: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r., sygn.: III CZP 46/75, opubl. w: OSNCP 1976/9 poz. 184, Monitor Prawniczy – Zestawienie Tez 2000/2, s. 114) jak i doktrynie (przykładowo: T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze, Warszawa 2005, s. 267).

 

Jak sąd ocenia i wylicza usprawiedliwione potrzeby dziecka?

Sąd wylicza usprawiedliwione potrzeby dziecka, biorąc pod uwagę jego indywidualne cechy, wiek, stan zdrowia, dotychczasowe środowisko oraz warunki społeczno-ekonomiczne, przy czym zakres ten musi być adekwatny do możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania. Sąd Najwyższy (uchwała z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86) stwierdził, że pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można jednoznacznie zdefiniować, ponieważ nie ma jednego stałego kryterium odniesienia. Rodzaj i rozmiar tych potrzeb jest uzależniony od cech osoby uprawnionej oraz od splotu okoliczności natury społecznej i gospodarczej, w których osoba uprawniona się znajduje.

Sąd wskazał w przywołanej sprawie, że nie jest możliwe ustalenie i odróżnienie katalogu usprawiedliwionych potrzeb podlegających zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego od tych, które jako przejaw zbytku lub z innych przyczyn nie powinny być uwzględnione. W każdym razie zakres obowiązku alimentacyjnego wyznaczać będą poszczególne sytuacje uprawnionego i zobowiązanego oraz cele i funkcje obowiązku alimentacyjnego. Dopiero na tym tle będzie można określić potrzeby życiowe – materialne i intelektualne uprawnionego.

 

Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w wyroku z dnia 21 maja 1975r., sygn. akt III CRN 72/75 stwierdził jednak, że rodzice, w zależności od swych możliwości, są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb:

  • fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby),
  • duchowych (kulturalnych),
  • wychowawczych (kształcenia ogólnego, zawodowego) według zdolności,
  • dotyczących rozrywek i wypoczynku.

 

Orzecznictwo wskazuje, że wyjście poza podstawowe potrzeby zależy już tylko od osobistych cech dziecka oraz od zamożności i przyjętego przez zobowiązanego modelu konsumpcji. Usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku.

W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego rodzica. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów.

 

Ile kosztuje utrzymanie dziecka: jedzenie, mieszkanie, ubrania i leczenie?

Koszty utrzymania dziecka obejmują przede wszystkim zaspokojenie jego podstawowych potrzeb fizycznych, czyli zapewnienie adekwatnego do wieku wyżywienia, miejsca zamieszkania, odzieży, środków higieny osobistej oraz leczenia w razie wystąpienia choroby. Zgodnie z wytycznymi, obowiązki rodzicielskie (art. 96 k.r.o.) nakazują troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój.

 

Czy koszty edukacji, rozrywki i wakacji podwyższają kwotę alimentów?

Tak, udokumentowane koszty edukacji, dostarczania rozrywek i wypoczynku mogą podwyższać kwotę należności z tytułu alimentów, gdyż zgodnie z prawem zaliczają się one do usprawiedliwionych potrzeb duchowych (kulturalnych) i wychowawczych dziecka.

Z mojej praktyki adwokackiej wynika, że w sprawach o alimenty sądy coraz częściej traktują dodatkowe aktywności, takie jak lekcje tenisa czy jazda konna, jako zupełnie normalne i uzasadnione potrzeby. Szczególnie przychylnie oceniają zajęcia pozalekcyjne związane z nowymi technologiami (np. robotyką czy programowaniem), dostrzegając, że dają one solidne podstawy do dalszego rozwoju.

To duża zmiana w porównaniu z minionymi latami, kiedy sądy skupiały się głównie na zaspokojeniu absolutnych podstaw bytowych. Obecne podejście wynika z jednej strony ze wzrostu zamożności społeczeństwa, a z drugiej -z konieczności przygotowania dzieci do życia w nowych, dynamicznych realiach technologicznych i społecznych.

 

Co w praktyce oznacza prawo dziecka do równej stopy życiowej z rodzicami?

Prawo do równej stopy życiowej w praktyce oznacza, że rodzice muszą zagwarantować dziecku taki sam standard materialny i poziom życia, jaki posiadają oni sami, niezależnie od tego, czy wspólnie mieszkają, czy też żyją oddzielnie. Sąd Najwyższy jednoznacznie wyraził to w swoich wytycznych, jednakże zastrzegł zarazem, że zasada ta absolutnie nie dotyczy potrzeb będących jedynie przejawem skrajnego zbytku (sygn. akt III CZP 91/86).

 

Czy czynsz, rachunki za prąd i internet wlicza się do alimentów?

Do obowiązku alimentacyjnego wlicza się ryczałtowo określone i przypadające na dziecko koszty utrzymania mieszkania (takie jak prąd, woda czy gaz). Jednak Sąd Apelacyjny w Krakowie (wyrok z dnia 23 marca 2016 r., sygn. akt I ACa 1755/15) słusznie wskazał, że brak jest podstaw do wliczania pełnych kosztów czynszu i utrzymania domu, ponieważ zapewnienie własnego dachu nad głową ciąży niezależnie na rodzicu opiekującym się potomkiem.

Sąd ten uznał, że  koszt utrzymania i ogrzania mieszkania obciąża rodzica któremu powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej i zobowiązany jest zapewnić dla siebie takie mieszkanie, które umożliwia pobyt z nim dzieci. Stany faktyczne mogą pogląd ten modyfikować. Na gruncie rozpoznawanej sprawy krakowski Sąd Apelacyjny stwierdził, że podawany przez stronę koszt utrzymania domu nie odnosi się do powierzchni potrzebnej i odpowiedniej dla dzieci, sposobu korzystania z niego, jak i szeregu dalszych okoliczności.

 

Podobnie jak krakowski Sąd Apelacyjny wypowiedział się Sąd Rejonowy w Toruniu w wyroku z dnia 29 czerwca 2017 r. Sygn. akt III RC 275/17 , gdzie zauważono, że udział dziecka w czynszu nie powinien być brany pod uwagę, gdyż matka dziecka, niezależnie od posiadania dzieci, i tak musiałaby ponosić koszy czynszu, zapewniając samej sobie mieszkanie.

 

A zatem koszty mediów wlicza się najczęściej tylko w stosunkowych ułamkach przypadających bezpośrednio na lokatorów. Według postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 czerwca 2013 r. (VI ACz 788/13, niepubl.) do usprawiedliwionych kosztów utrzymania dzieci należy zaliczyć opłaty za energię, gaz, media itp., ale tylko w częściach na nie przypadających. Większość z tych kosztów matka musiałaby ponosić także wtedy, gdyby mieszkała sama.

Sąd ten zauważył, że matka dziecka wykorzystuje Internet przede wszystkim do swoich celów, w tym zawodowych – opłata za Internet ponoszona jest w formie ryczałtowej, dlatego nie zaliczono jej do wydatków na dziecko. Zdaniem Sądu nie miało znaczenia, iż małoletni okazjonalnie ogląda bajki w Internecie, czy słucha piosenek. Sąd uwzględnił udział dziecka w kosztach utrzymania mieszkania  – w tym długookresowe koszty remontów i wyposażenia pokoju.

 

Czy przewidywane, przyszłe potrzeby dziecka wpływają na obecną wysokość alimentów?

Obecna kwota alimentów na dziecko nie jest podwyższana o koszty związane z jego przyszłymi, dopiero przewidywanymi potrzebami (np. planowaną nauką w kolejnych latach), ponieważ sąd ustala wymiar świadczenia wyłącznie na podstawie stanu istniejącego w dacie orzekania (tak: orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 1949 r., Wa.C. 167/49, NP 1950, nr 2, s. 52).

 

Jak sąd bada możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica?

Badając możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica, sąd skupia się na pełnym potencjale finansowym zobowiązanego wynikającym z jego umiejętności, zdrowia i staranności, a nie tylko na ułamkowych dochodach, które rzeczywiście w danym momencie wykazuje. Przez te ustawowe określenia rozumieć należy te zarobki, które można było uzyskać przy przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki i dołożeniu należytej staranności.

W tym kontekście Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNC 1988/4/42 uznał, że możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być zawsze utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami. W przypadkach uzasadnionych obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn nie zasługujących na usprawiedliwienie. Chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin, bądź też pracuje dorywczo.

 

Z historii prowadzonych przeze mnie spraw rozwodowych i alimentacyjnych, wynikają niekiedy jednak bardzo rygorystyczne i kontrowersyjne interpretacje tej zasady. Przykładem może być sytuacja, w której sąd uznał, że ojciec dziecka nie wykorzystuje swojego potencjału zarobkowego, ponieważ w przeszłości wykonywał okazjonalnie lepiej płatne prace budowlane. Obecnie mężczyzna ten pracuje fizycznie jako rzemieślnik w produkcji, osiągając dochód rzędu 4000 zł, a więc kwotę przewyższającą płacę minimalną. Mimo to sąd uznał to za niewystarczające, argumentując, że jako budowlaniec mógłby zarabiać znacznie więcej.

W moim przekonaniu takie stanowisko nie jest uprawnione. Opierając się na tego rodzaju założeniu, można by dojść do krzywdzącego wniosku, że osoba wykonująca zawód rzemieślnika nie powinna mieć dzieci, ponieważ rzekomo ciąży na niej bezwzględny obowiązek maksymalizacji dochodów za wszelką cenę. Takie podejście całkowicie pomija znaczenie ról społecznych. Rzemieślnicy są przecież społecznie niezbędni, a badanie możliwości zarobkowych nie powinno oznaczać nakazu porzucania dotychczasowej, stabilnej profesji na rzecz branży w danym momencie najbardziej dochodowej, jeśli zobowiązany wykonuje pełnowymiarową, legalną i użyteczną pracę, z której osiąga godziwe wynagrodzenie.

 

Oczywiście zaznaczyć należy, że każdy przypadek jest inny, ale dochodzimy tutaj do istoty tego, jak w praktyce wygląda spór sądowy. Na rozprawie należy dynamicznie argumentować za i przeciw. Jest to szczególnie istotne w kontekście stosunkowo nowej instytucji procesu cywilnego, jaką jest możliwość pouczenia stron przez sąd o prawdopodobnym wyniku sprawy. To rozwiązanie, które zostało wprowadzone na mocy dodanego art. 156 1 kpc, pozwala przewodniczącemu na wyrażenie opinii co do przyszłego rozstrzygnięcia w świetle zgłoszonych do tej pory twierdzeń i dowodów. W takich sytuacjach od uczestników postępowania wymaga się błyskawicznej reakcji, zbijania niekorzystnych argumentów i aktywnego przekonywania składu orzekającego, że mechaniczne i rygorystyczne podejście do maksymalizacji zysków nie znajduje uzasadnienia w konkretnym stanie faktycznym.

 

Czy alimenty zależą od faktycznych zarobków, czy od możliwości zarobkowych?

Wysokość alimentów bazuje na tzw. możliwościach zarobkowych dłużnika, to znaczy na kwotach, które zarabiałby przy pełnym i sumiennym wykorzystaniu własnych kwalifikacji – a nie wyłącznie na jego bieżących dochodach. Obejmuje to sytuacje, w których rodzic celowo pracuje w niepełnym wymiarze godzin, pracuje dorywczo lub w ogóle nie wykonuje dobrze płatnego i wyuczonego zawodu. Odrzucić należy argumentację, jakoby wysokość wpłat mogła opierać się tylko i wyłącznie na kwocie wpłaty podanej z paska wypłaty.

 

Jak wykształcenie, wiek i stan zdrowia wpływają na orzekaną wysokość alimentów?

Wiek, bieżący stan zdrowia oraz zdobyte wykształcenie to podstawowe ramy wyznaczające szanse na zdobycie pracy na polskim rynku. Należy pamiętać, że sąd nie może domagać się od pozwanego aktywizacji działalności zawodowej, która obiektywnie wykraczałaby ponad jego możliwości fizyczne i narażała na celowy uszczerbek zdrowotny. Ponadto, bierze się pod uwagę uzasadnione koszty życia samego dłużnika.

 

Jak sąd traktuje dochody z umowy o pracę, działalności gospodarczej, rolnictwa i emerytury?

W trakcie trwania sprawy o alimenty sąd prześwietla wszystkie strumienie przychodów dłużnika. Analizuje wynagrodzenie stałe, nagrody i deputaty u pracowników. Przedmiotem oceny dochodów bywają także zyski ze spółdzielni, tantiemy autorskie czy wpływy rzemieślnicze pomniejszone o nakłady.

 

Na podstawie jakich dowodów sąd ustala możliwości finansowe rodzica?

Oto główne dowody, na podstawie których sąd ustala sytuację finansową rodzica zobowiązanego do alimentów na dziecko:

  • Zaświadczenia o zarobkach wystawione przez pracodawcę wykazujące pensję podstawową, premie, nagrody, nadgodziny i dodatki.
  • Deklaracje podatkowe (PITy) z ostatnich lat, pokazujące oficjalne dochody z różnych źródeł (w tym z działalności gospodarczej).
  • Umowy o pracę, umowy zlecenia, o dzieło czy kontrakty B2B, z których wynikają warunki zatrudnienia.
  • Wyciągi z rachunków bankowych: z moich obserwacji, sąd zazwyczaj wymaga pełnej historii konta z ostatnich 3 do 6 miesięcy. Pokazują one rzeczywiste wpływy, wydatki, przelewy, oszczędności oraz ogólny poziom życia (np. kwoty wydawane na restauracje, zakupy, podróże itd.).
  • Księgi wieczyste i akty notarialne potwierdzające posiadanie nieruchomości (mieszkania, działki), które mają określoną wartość i mogłyby przynosić dochód z wynajmu.
  • Zwrócenie się przez sąd do Wydziału Komunikacji (lub bezpośrednio do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców – CEPiK) – co jest użyteczne w przypadku, gdy zobowiązany rodzić neguje posiadanie pojazdu.
  • Wyciągi z kont maklerskich, funduszy i lokat, które potwierdzają zgromadzone oszczędności, akcje lub obligacje.
  • Zaświadczenia z Urzędu Pracy, potwierdzające status osoby bezrobotnej, pobierane zasiłki ewentualnie historię odrzuconych ofert pracy.

 

W tym względzie istotne jest też przesłuchanie stron, podczas którego Sąd osobiście wypytuje rodzica o jego wykształcenie, przebieg kariery, powody ewentualnej utraty pracy, stan zdrowia oraz codzienny styl życia.

W prowadzonych przeze mnie sprawach przed krakowskimi sądami nieraz uciekano się do analizy lokalnego rynku pracy (np. wydruków ofert pracy ze znanych portali), aby udowodnić, ile średnio zarabia osoba z danym wykształceniem i doświadczeniem w danym regionie.

 

Z kolei jeśli rodzic twierdzi, że nie może pracować lub musi pracować na część etatu ze względu na stan zdrowia, sąd będzie wymagał orzeczeń o niepełnosprawności, wypisów ze szpitala lub zaświadczeń lekarskich.

Z mojej praktyki wynika, że coraz częściej strony powołują jako dowód materiały z mediów społecznościowych, np. zdjęcia i wpisy z Facebooka czy Instagrama, pokazujące zagraniczne wycieczki, drogie hobby lub luksusowe zakupy, co stanowi w sądzie dowód, że stopa życiowa rodzica jest znacznie wyższa, niż wynika to z jego oficjalnych dokumentów podatkowych.

 

Czy bezrobocie lub brak jakiegokolwiek majątku zwalnia z płacenia alimentów?

Całkowity brak jakichkolwiek możliwości zarobkowych i majątkowych wyłącza obowiązek alimentacyjny – orzekł to ostatecznie Sąd Najwyższy (wyrok z dnia 20 stycznia 1972 r., sygn. akt III CRN 470/71). Rodzic absolutnie nie może jednak uchylić się od opłat powołując się po prostu na to, że płatności te stanowią dla niego nadmierny ciężar życiowy, a chwilowa szczupłość środków to marna wymówka. Sąd dopuszcza nawet nakaz zbywania biżuterii, osobistych dóbr i niektórych składników majątku produkcyjnego (o ile nie zagraża to totalnym zrujnowaniem całej rodziny), aby ratować bieżące potrzeby dziecka.

 

Czy spłata kredytu hipotecznego lub innej pożyczki obniża wysokość alimentów?

Spłata prywatnych kredytów hipotecznych czy pożyczek nie obniża wymiaru należnych wpłat uiszczanych na utrzymanie dziecka. Sądy i uznana doktryna (np. Sąd Najwyższy w wyroku z 12 listopada 1976 r., sygn. III CRN 236/76, czy komentatorzy tacy jak K. Gromek i J. Ignaczewski) podkreślają, że zadłużenie po stronie rodzica nie może ograniczać praw najmłodszych. Sąd Okręgowy w Gliwicach (wyrok z dnia 23 lutego 2017 r., sygn. akt III Ca 1683/16) brutalnie ukrócił takie działania wskazując, że osoba obciążona świadczeniami wobec potomka zaciągająca celowo nowe pożyczki ponosi ryzyko na własny rachunek i niczego to nie pomniejsza przed Temidą. Analiza prawna dokonana przez adwokata błyskawicznie zbija tego typu naiwne argumentacje.

 

Ile wynoszą alimenty, gdy zobowiązany rodzic odbywa karę w więzieniu?

Jeżeli rodzic jest w więzieniu, górnym pułapem możliwości zarobkowych pozostają te wypłaty, które mógłby on obiektywnie uzyskać podejmując się płatnej pracy wewnątrz murów danego zakładu karnego. Jak zauważył Sąd Najwyższy, w zakładach karnych dłużnicy alimentacyjni delegowani bywają priorytetowo do najbardziej intratnych zajęć. Warto tu dopowiedzieć, że samo ograniczenie możliwości zarabiania przez wyrok karny i pobyt w izolacji rzadko bywa uważane za “trwałą zmianę stosunków” uzasadniającą definitywne obniżki (zgodnie z wykładnią art. 138 k.r.o.).

 

Czy osobista opieka nad dzieckiem wpływa na kwotę alimentów?

Tak, osobista opieka nad dzieckiem jest pełnoprawnym i ustawowym sposobem realizowania własnego ciężaru utrzymania. Według prawa (art. 135 § 2 k.r.o.) starania osobiste przeliczane są na realną gotówkę, wymuszając proporcjonalne podniesienie opłat alimentacyjnych po stronie domniemanego dłużnika odciętego od opieki fizycznej.

 

Jak wycenić osobiste starania o wychowanie dziecka w sądzie?

W naturalnym procesie wsparcie wychowawcze i osobiste połączone jest z wpłatami pieniężnymi. Ta naturalna jedność majątkowa i edukacyjna (wpływająca pozytywnie na wykształcenie i zawód maloletniego) musi zostać profesjonalnie uwypuklona i spieniężona przed sędzią, w czym skutecznie asystuje renomowany adwokat.

 

Czy urlop wychowawczy i przerwanie pracy przez matkę podwyższa alimenty od ojca?

Tak, wyłączenie się z pracy na poczet zajęcia się podupadającym na zdrowiu maluchem bądź wymuszony urlop wychowawczy w naturalny sposób zwiększają finansowy wymiar ciężarów nałożonych procesowo na drugiego z rodziców.

 

Jak świadczenia państwowe i socjalne wpływają na sprawy alimentacyjne?

Niezależnie od powszechnych wymówek, dodatki, zapomogi ani świadczenia związane z pobytem w pieczy zastępczej nie rzutują na wysokość ustalanych kwot i nie zmniejszają w żaden sposób orzekanego na sali rozpraw pułapu.

 

Czy świadczenie 800+ (dawniej 500+) i zasiłek rodzinny obniżają alimenty na dziecko?

Nie, popularne świadczenie wychowawcze (czyli program 800+) ani żaden państwowy zasiłek nie obniżają orzeczonego pułapu opłat. Sądy masowo (np. Sąd Okręgowy w Suwałkach, sygn. akt I C 285/19) odrzucają takie potrącenia na podstawie ustawy o pomocy państwa.

 

Kiedy można dostać pieniądze z państwowego funduszu alimentacyjnego?

Kluczem do świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest twarde udowodnienie bezskuteczności dotychczasowych egzekucji komorniczych prowadzonych z majątku pierwotnego zobowiązanego (uchwała SN z dnia 26 maja 1995 r., sygn. akt III CZP 178/94). Uruchomienie to zupełnie nie zwalnia dłużnika z lawinowo narastających potrąceń i jest zupełnie obojętne na to, że powód mógłby ewentualnie szukać pokrycia długu pośród dalszej rodziny uprawnionego.

 

Jak podwyższyć lub obniżyć aktualnie zasądzone alimenty?

Aby zalegalizować te modyfikacje, potrzebne jest powództwo o zmianę orzeczenia, oparte o regulacje z art. 138 k.r.o.. Warto zasygnalizować, że ta specjalna droga prawna (powództwo ukształtujące) skutecznie zastępuje i wyklucza opieranie się na klasycznym powództwie przeciwegzekucyjnym z art. 840 k.p.c.. Zmiany te definitywnie niweczą ustalenia z dawnych wokand procesowych. Sąd może dodatkowo nakazać działanie wyroku wstecz i spłacenie powstałych wcześniej różnic.

 

Kiedy i jak można złożyć pozew o podwyższenie alimentów?

Pozew o podwyższenie alimentów jest dopuszczalny tylko, gdy dostrzegamy obiektywną i udokumentowaną, fundamentalną zmianę relacji dochodowych, majątkowych albo znaczące zwiększenie koniecznych opłat od czasu wyrokowania podczas ubiegłego procesu. Sąd Okręgowy w Olsztynie (wyrok z dnia 26 sierpnia 2015 r., sygn. akt VI RCa 137/15) uściślił, że do modyfikacji dochodzi w przypadku zauważalnej zmiany zarobków dłużnika, przetasowań w jego majątku, a także zmian stanu zdrowia którejkolwiek ze stron determinującej ogólne, egzystencjalne zapotrzebowania.

 

Czy rosnąca inflacja i naturalny rozwój dziecka to dobre powody do podwyższenia alimentów?

W naturalny i nierozerwalny sposób wraz z upływem każdego roku koszty i wskaźniki cen uciekają gwałtownie do góry. Samoistne powoływanie się na wyższe koszty obuwia i książek związane ze zmianą cyklu szkolnego stanowi twardy fundament dla pozytywnego dla młodocianych wyrokowania podwyżek (wyrok SN z dnia 1 czerwca 1965 r., sygn. akt I CZ 135/64).

 

Czy ukrywanie majątku lub celowa zmiana pracy na gorzej płatną chroni przed wyższymi alimentami?

Umyślne porzucanie własnych, lukratywnych i dochodowych etatów z powodu złośliwości albo w nadziei uniknięcia wpłat jest przez sądy powszechne zwalczane, a organ orzekający zgodnie z art. 136 k.r.o. całkowicie ignoruje jakiekolwiek dobrowolne ucieczki na gorzej płatne pozycje, jeśli brak na to poważnych uzasadnień chorobowych, ignorując zrzekanie się urobku z ostatnich 3 lat wstecz.

 

Czy można obniżyć alimenty, gdy drastycznie pogorszy się sytuacja finansowa rodzica?

Tak, ucieczka od nieproporcjonalnych opłat gwarantowana bywa dłużnikowi wraz z totalnym i definitywnym uszczerbkiem jego zdolności fizycznych i finansowych.

 

Do kiedy trzeba płacić alimenty na dziecko?

Wyznacznikiem odcinającym dopływ pieniędzy wcale nie jest w magiczny sposób dzień 18. urodzin czy osiągnięcie sztywnego etapu wykształcenia (np. tytułu inżyniera czy magistra). Zasadniczo potomek dysponuje prawem do finansowania, póki w ogóle nie posiada twardej i realnej zdolności do samodzielnego utrzymywania się na runku zawodowym zgodnym z kierunkiem obranych ścieżek edukacyjnych.

 

Czy obowiązek alimentacyjny kończy się automatycznie w dniu 18. urodzin?

Sztywny termin urodzin nie znosi tego obowiązku z automatu. Jedyną ostateczną przesłanką ustania przelewów jest wypracowanie niepodważalnej samowystarczalności płatniczej na wolnym rynku u podmiotu ubiegającego się dotychczas o datki.

 

Do jakiego wieku trzeba płacić alimenty na dorosłe, studiujące dziecko?

Zamiar notorycznego doszkalania wcale nie wiąże bezkresnie portfeli opiekunów. Jeśli pełnoletnie dziecko faktycznie zgromadziło bazowe doświadczenie rzemieślnicze pozwalające mu w zadowalający sposób pracować podczas uczęszczania na ewentualne zajęcia wieczorowe, dalsze wyciąganie rąk może spotkać się z chłodnym prysznicem.

 

Co zrobić, gdy pełnoletnie dziecko nie chce się uczyć ani podjąć pracy?

Ociąganie się na powtarzanych w kółko rocznikach i ignorowanie nauki nakazuje błyskawicznie przerwać dotowanie pasywnego osobnika (art. 133 § 3 k.r.o.). Co ciekawe, w orzecznictwie zwraca się uwagę, że w skrajnych wypadkach – jak nałogowy alkoholizm czy rezygnacja dla dokuczenia rodzicom z oferowanych państwowych stypendiów – natychmiastowo ucina powództwa.

 

Kiedy alimenty na chore lub niepełnosprawne dziecko płaci się dożywotnio?

Borykające się z fizyczną lub nabytą po porodzie niemożnością rynkowego i witalnego usamodzielnienia małoletnie borykać się będzie trwale pod protekcją płatników już na zawsze. Znaczenie pracy zarobkowej przez takiego osobnika ma jedynie ograniczony pułap. Jeśli chory, pomimo niezdolności wykaże się wolą dorobienia, to wedle Sądu Najwyższego (orzeczenie z 14 marca 1956 r., sygn. akt 4 CZ 48/56) ten epizod daje mu po prostu legitymację do ewentualnego zaprzestania i zażądania odnowienia finansowych dopłat, kiedy po krótkim teście jego parametry znów podupadną.

 

Trudne i nietypowe pytania w sprawach o alimenty na dziecko

Skostniały charakter i dwoistość kodeksu obfituje w gigantyczne, niejednoznaczne rozdarcia judykatów. Z pomocą asystującego prawnika w sądach krystalizują się dość intrygujące dylematy.

 

Czy osoba trzecia może żądać zwrotu alimentów (roszczenie regresowe)?

Osoba, która w pocie czoła dostarczała zastępczo wymaganych nakładów za winnego zobowiązanego członka rodu, ma obiektywne prawo do regresu (zgodnie z art. 140 § 1 k.r.o.). Należność ta z definicji zanika naturalnie po 3 letnim poślizgu kalendarzowym i co ciekawe, wedle tezy wypracowanej mocnym składem 7 sędziów SN (sygn. akt III CZP 77/15), roszczenie to ma definicję roszczenia zupełnie z innej materii majątkowej i nie stosuje się tu ulgowego przyspieszenia jak w tradycyjnym nurcie rodzinnym.

 

Czy można domagać się zaległych alimentów za minione lata?

Niezaspokojone przez długie lata niedobory odzyskać można żądając zasądzenia od pozwanego dłużnika na nowo stosownej rekompensaty (art. 137 § 2 k.r.o.), co argumentuje dobitnie uchwała SN (sygn. akt C 389/49).

 

Kto pokrywa koszty ciąży i porodu, jeśli rodzice dziecka nie są małżeństwem?

Prawo nakazuje uiszczanie adekwatnych wydatków pokrywających sam, dość kosztowny, czas w łonie matki wraz z pierwszym okresem powrotu do równowagi cielesnej. Roszczenia te wchodzą w termin przedawnień ze wschodzącym upływem 3 lat od narodzin (art. 141 k.r.o.), a także trwają w zawieszeniu nawet po przyjściu na świat całkowicie martwego plodu.

 

Czy matka może dostać zabezpieczenie alimentów jeszcze przed formalnym ustaleniem ojcostwa?

Istnieje zabezpieczający wentyl przedłużony przez art. 142 k.r.o. Sąd obliguje wytypowanego kawalera do wypłaty puli gwarancyjnej w zaledwie przelotnym stopniu uwiarygodnienia aktu bycia potencjalnym rodzicem. W braku domniemanego zaprzeczenia, powództwa takie odtwarza się na salach razem ze żmudnym i krzyżowym pozwem zmierzającym do pobrania wymazów celujących z ojcostwo, co reguluje obiektywnie ustawa pod art. 143 k.r.o..

 

Kiedy można pozwać dziadków lub rodzeństwo o alimenty na dziecko?

Jeśli matczyna powłoka i komornicze licytacje legną całkowicie w piachu, kodeks rzuca liny ratunkowe ku pozostałym liniom krewniaczym, przy czym ciężar przerzuca się po stopniu dziedzicznym bliższym nad dalszym (art. 132 k.r.o. oraz art. 128 k.r.o.). Obowiązek ten rozkłada się równolegle (art. 129 § 1 k.r.o.), co oznacza, że jeden z dziadków odpowiada za ryczałt jedynie w swojej równej, fizycznej proporcji i ratunkowo nikt nie narzuci mu pokrywania całkowitej luki samotnie i krzywdząco ponad próg opłacalności.

 

Czy można żądać alimentów od męża matki, który nie jest biologicznym ojcem?

Ustawa klanowa pod kątem domniemanego macochowania i sprawowania pieczy ojczymowskiej dopuszcza subsydiarne dojenie z portfela (art. 144 § 1 k.r.o.) oparte mocno o mgliste zasady powszechnego współżycia, a dylematy przed sądami i przedziwne powództwa kończą się powszechnie krzepiąco, póki domniemany nieudaczny mąż udostępnia ramy rzetelnego i zgodnego partnera. Od wykonywanego już obowiązku nie wolno oddalać uchylających uników pod zasłoną art. 5 k.c., albowiem rykoszet w najmłodszych absolutnie nie ulega przedawnieniom obyczajowym (Sąd Okręgowy w Olsztynie, sygn. VI RCa 70/19 oraz uchwała SN, sygn. III CZP 91/86).

 

Czy obowiązek płacenia alimentów przechodzi na spadkobierców po śmierci dłużnika?

Prawo stanowczo przerywa więzy osobiste z chwilą odejścia (art. 139 k.r.o.) i całkowicie zatrzymuje przelwy do zstępnych unikających wprost lawinowego brnięcia w windykację masy potorfowej.

 

Jak wygrać sprawę o alimenty w Krakowie krok po kroku?

Trzon oparty o solidnie udokumentowany koszyk oraz niezachwianą i weryfikowalną strukturę cywilistyczną (KPC) z udziałem elokwentnego pełnomocnika, doprowadza sędziego twardą ręką do orzeczenia maksymalnego pułapu wydajności u obrońcy pozwanego z drugiego końca bloku. Pamiętać trzeba, że spory na tle rodzinnym bywają brutalnie torpedowane pozwami o rozwód. Jeżeli w toku bitwy wkradnie się do sądu równoległy akt ukształtowania nowego życia powoda pod sztandarem rozwodu z partnerem, ówczesne akty wstrzymywane zostają automatycznie na mocy art. 445 § 1 k.p.c., a o losy resztek ryczałtu walczy się z sądem okręgowym do umorzenia poprzednich wokand w dół.

 

W jakim sądzie należy złożyć pozew o alimenty na dziecko?

Sprawy wędrują przed ołtarz temidy według właściwości zamieszkiwanego aktualnie osiedla (art. 32 k.p.c.), bądź wedle właściwości z adresem zamieszkania krnąbrnego delikwenta, dopuszczając orzekanie w polsce pod powództwami jurysdykcji powszechnej (art. 1103 k.p.c.). Jeżeli delikwent nie przebywa w ustalonych ramach meldunkowych, sąd zarządza badanie poszukujące z kuratorem dla osoby ukrywającej się w niewiadomym miejscu docelowym (art. 144 § 1 k.p.c.).

 

Jak szybko dostać pieniądze na czas trwania sprawy sądowej (wniosek o zabezpieczenie alimentów)?

Rozciągłe terminy mrożą apetyty żądających kwot. Tu kluczem u adwokatury jest zabezpieczenie powództwa polegające na zobligowaniu sprawcy na żądany, ryczałtowo wyliczony depozyt. Sąd pobłażliwie uwiarygadnia przesłanki (art. 753 k.p.c.) zupełnie z pominięciem interesów pobocznych wnioskującego ratując na kilka miesięcy portfel ocalałego strażnika ogniska do chwili wydania postanowień końcowych. Tuż na końcu z urzędu orzecznik wydający uprawomocniony papier bije młotkiem i z klucza dołącza nieobalaną, rygorystyczną natychmiastową wykonalność nadaną na twarde żądanie pod adresem egzekutora z ramienia art. 333 k.p.c., połączoną pod komornika z odpisem tytułu zaopatrzonym z urzędu prawomocną klauzulą wykonawczą na bieżące spłaty rat (art. 1082 k.p.c.).

 

Jak udowodnić koszty utrzymania dziecka i dlaczego paragony ze sklepu to za mało?

Niedoświadczony i wnoszący samodzielnie wyciągi na pożartych paragonach powód z hukiem zderzy się ze stalowymi doktrynami Sądu Najwyższego (m.in. III CSK 299/07), gdzie tego typu pomięte dowody tracą natychmiast moc urzędową przed brakiem wylegitymowanego imienia oraz nazwiska płatnika. Uruchamiając machinę przed powołaniem do życia adwokackich wniosków (art. 244 k.p.c.) bazować w procesie opartym na dowodach należy tylko na stemplach skarbowych wpisanych przez podmioty weryfikujące tożsamość wystawcy i połączonych ścisłymi przesłuchiwaniami stron przez wyrocznię wykazującą skrupulatne zainteresowanie wydatkami uprawnionego na froncie rozpraw.

 

Kiedy warto zawrzeć ugodę sądową i polubownie zakończyć sprawę o alimenty?

Zgodna współpraca na wstępie ucina i oszczędza potoku niepotrzebnej nienawiści w procesie cywilnym. Rozsądek dwojga przeciwników owocuje sporządzoną natychmiast na pierwszej sali osnową (art. 223 k.p.c.) wpisaną do protokołu, mającą postać złączonych w jedno kompromisów wywołujących moc twardego orzeczenia bezapelacyjnego, która błyskawicznie umorzy akta sądowe (art. 203 § 4 k.p.c.). Tak podyktowana ugoda alimentacyjna wpisana w procedurach jako umowa w dziedzinie potężnego i materialnego wymiaru 917 k.c. upada w rękach przewodniczącego z chwilą wykrycia nieszczerości nakazującej obejść ustalone filary bezpieczeństwa współżycia podmiotu dotowanego z prawem.

 

Jak przebiega egzekucja alimentów za granicą?

Z chwilą kiedy winowajca zapadnie w struktury ucieczkowe po krajach członkowskich całej europy z mocą podyktowaną traktatowo działa u boku powoda dyrektywa WE nr 4/2009. Sądy wydające twarde uzgodnienia wypuszczają specjalne, opatrzone certyfikaty puszczane drogą elektroniczną pod drzwi do rąk obcych urzędów, dające natychmiast moc uprzywilejowanej konfiskaty poborów po wewnątrzeuopejskich i transgranicznych wędrówkach portfelów nieuczciwych poszukiwanych.

 

Po ilu latach przedawniają się niezapłacone roszczenia alimentacyjne?

Zamrażanie złości i chęć dobicia za 10 lat wyzeruje pretensje i doprowadzi z winy niedbałości o własne kieszenie opłacających matczynym potem lokatorów do absolutnej porażki, jako że system k.r.o. w art. 137 § 1 sztywno przedawnia całe rzędy narosłych pożyczek wraz z cyklem skreślających wszystkie należności rzetelnie trzech, minionych i krókich lat.

 

Ile kosztuje sprawa o alimenty w sądzie i u adwokata w Krakowie?

Na terytorialnych rygorach w polsce odszarpiącego od pozwu podatku i wnoszących danin ustawodawca chroni pozywającą matkę wygaszając jej rzędy taks, przerzucając stół pod wyznaczanie rocznej siły żądań dyktowanych z kwot portfela taryfikatorów ministra od honorariów w sądach. Istotnie ważne rygorom pozostaje zaznaczenie obrończym i pozwanym braków możliwości wytoczenia skarg (art. 398 2 § 2 pkt 1 k.p.c.) kasacyjnych u rąk Najwyższych Władz, z racji zakwalifikowania żądań tego kalibru poza marginesami luksusów w sporach potrójnie orzekanych nad węgłami domowników.

 

Czy powód wnoszący pozew o alimenty musi płacić koszty sądowe?

Brak ponoszenia wpisowych nakazuje polski wymiar sprawiedliwości w hołdzie ku bezbronnym na samym progu drzwi wydziałów rodzinnych.

 

Jak poprawnie obliczyć wartość przedmiotu sporu (WPS) w sprawie alimentacyjnej?

W matematycznej tabeli i ryczałtowych oszacowaniach w WPS alimenty obliczane i uwarunkowane potężnym art. 22 k.p.c. to pomnożone sztywno dwanaście, kalendarzowych dotacji uderzających we framugi zarobków wnioskowanych co 30 dni rykoszetem rocznie z góry.

 

Ile wynosi wynagrodzenie adwokata w Krakowie za poprowadzenie sprawy o alimenty?

Na marginesie przeliczników po sztywnych wyrokach nakazuje się ustalić potężny mur finansowy z rozporządzenia regulującego ryczałt opłat profesjonalistów wytyczających z dołów portfela. Taksy wyciągane tną w pułapach miedzy oszałamiającym popytem w granicach 1800 złotych w portfelach wyciągających okrągłe dziesiątki tysięcy rocznego żądania dla dziecka, po kwoty okrągłych 3600 przy standardach rzędu puli odciętych przy widełkach pod 50 000 złotych żądania brutto, aż do obracających sum rosnących blisko górnych i maksymalnych wyłapujących 5400 zł pułapów elitarnych potyczek miejskich (i szacowanych tak rygorystycznie pod miastami aglomeracyjnymi krakowa i okolic).

 

Jak skutecznie zabezpieczyć interesy swojego dziecka? (Zarezerwuj konsultację prawną)

Temida od lat chłodno bazuje okiem rygoru cyklicznie powtarzanych pism w salach zamykanych, łamiących niejedno nerwowe zderzenie niekompetencji podczas spędzania długich wokand pod lupą. Stawka z pozycjonowania paragrafów rośnie na zawiłym braku orientacji i niwelowanych opłat wpisowych – stąd mury K.R.O. na fundamencie opartych analiz u profesjonalnego pełnomocnika, na terenie takich aglomeracji u boku jak mury prawników krakowskich stanowią nieustanny pewnik dla finansowych wiatrów wiejących o stabilność małych portfeli podopiecznych roczników 2026 i nie znoszą tanich oszczędności improwizacji na salach zrzeszających się obrońców pozwanego wroga w toku postępowań.

 

Czy w sprawie o alimenty warto wynająć adwokata w Krakowie?

Samodzielne dochodzenie roszczeń alimentacyjnych przed sądem bywa trudne, szczególnie gdy kluczowe dowody, takie jak niekompletne rachunki, paragony termiczne bez dat czy nieudokumentowane wydatki, są kwestionowane przez stronę przeciwną. Sąd może odrzucić materiał dowodowy, który nie spełnia wymogów formalnych, co bezpowrotnie zaprzepaszcza szansę na uzyskanie satysfakcjonującego świadczenia.

Profesjonalny adwokat od alimentów w Krakowie dba o prawidłowe przygotowanie i selekcję dowodów, eliminując ryzyko odrzucenia pism z przyczyn formalnych. Dobry prawnik Kraków alimenty skutecznie reprezentuje klienta na sali sądowej, blokując bezpodstawne żądania drugiej strony. Dzięki precyzyjnym pytaniom podczas przesłuchania, adwokat potrafi wykazać przed krakowskim sądem realne możliwości zarobkowe dłużnika, który celowo ukrywa dochody lub pozycje na rachunkach bankowych.

 

Efektem profesjonalnego zastępstwa procesowego jest zabezpieczenie stabilnej, wielotysięcznej puli świadczeń, co zapewnia spokój finansowy na wiele lat. Koszty wsparcia prawnego, jakie oferuje kancelaria adwokacka w Krakowie, są transparentne i często ustalane indywidualnie – od stawek minimalnych po rozliczenie uwzględniające efekt wygranej sprawy. Dodatkowo, koszty zastępstwa procesowego mogą w toku postępowania obciążyć dłużnika alimentacyjnego, co stanowi wymierną korzyść dla budżetu osoby dochodzącej alimentów.

 

FAQ – najczęstsze pytania o alimenty na dziecko

Rodzic wnoszący pozew o alimenty w imieniu małoletniego dziecka jest całkowicie zwolniony z opłat sądowych. Nie ponosisz kosztów na start postępowania. Ewentualne koszty to wynagrodzenie reprezentującego Cię adwokata, które zależy bezpośrednio od wyliczonej wartości przedmiotu sporu (WPS).

Tak, służy do tego wniosek o zabezpieczenie alimentów. Wystarczy w nim jedynie uprawdopodobnić koszty, bez konieczności ich rygorystycznego udowadniania na start. Sąd może zobowiązać drugiego rodzica do comiesięcznych wpłat natychmiast, co chroni płynność finansową dziecka przez cały czas trwania sprawy.

Prawo dopuszcza żądanie alimentów za czas miniony, jednak jest to trudniejsze niż dochodzenie alimentów bieżących. Podstawą prawną jest art. 137 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Roszczenia te przedawniają się po trzech latach - to maksymalny horyzont czasowy, za jaki można dochodzić zaległych świadczeń, jednak nie gwarantuje ich zasądzenia.

Pozwanie dziadków (lub dorosłego rodzeństwa) jest legalne wyłącznie wtedy, gdy wyegzekwowanie środków od głównego rodzica jest obiektywnie niemożliwe (np. wykazano całkowitą bezskuteczność egzekucji komorniczej). Dziadkowie odpowiadają za alimenty jedynie w częściach adekwatnych do ich własnych możliwości zarobkowych i majątkowych.

Brak wpłat i bezskuteczna egzekucja otwierają drogę do pobierania pieniędzy z państwowego funduszu alimentacyjnego. Wsparcie państwa absolutnie nie umarza jednak długu pierwotnego dłużnika. Obowiązek alimentacyjny nadal narasta, a państwo będzie ostatecznie dochodzić zwrotu wypłaconych środków od zobowiązanego rodzica.

Kliknij gwiazdkę, aby dokonać oceny!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 14

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Jeżeli post okazał się przydatny …

Dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Kontakt - Adwokat Kraków: Porady prawne, reprezentacja sądowa

e-mail: slawomirsobolewski@op.pl
telefon: 510-403-826
spotkanie: Formularz umówienia spotkania

Pokazuj więcej moich porad

Jeśli czytasz moje artykuły, kliknij przycisk i zaznacz pole wyboru przy mojej stronie. Dzięki temu zobaczysz moje wpisy w przyszłości.

2 komentarze do “Alimenty na dziecko”

  1. Jak ustalić koszty za mieszkanie, jeśli po rozstaniu z ojcem dziecka wyprowadzę się do moich rodziców, którzy mają duży dom i w związku z jego utrzymaniem ponoszą tylko opłaty licznikowe?

    1. Można tu przyjąć wysokość przeciętnego najmu części (w zależności od ilości zajmowanego miejsca w domu lub ilości pokoi) domu o podobnej lokalizacji i standardzie. W tym celu można posłużyć się choćby ofertami na branżowych portalach internetowych.
      To czy sąd uwzględni takie koszty zależeć natomiast będzie od tego, czy jest Pani zmuszona do zamieszkania u rodziców z tego względu, że nie jest w stanie pokryć kosztów najmu mieszkania, jak też od tego, czy ojciec dziecka dysponuje dochodami wystarczającymi do pokrycia kosztów najmu.
      S. Sobolewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Umówienie spotkania 9:00-19:00