Czyn ciągły – przestępstwo realizowane na raty

Artykuł 12 kodeksu karnego statuujący instytucję czynu ciągłego odnosi się do zintegrowanych zachowań, stanowiących elementy realizowanego partiami (niejako „na raty”, etapami) jednego przestępstwa, a więc do wypadków, gdy znamiona jednego typu czynu zabronionego realizowane są w kilku odsłonach poprzez dwa lub więcej zachowań tego samego sprawcy, powiązanych ze sobą elementami strony podmiotowej oraz krótkimi odstępami czasu.

 

Czyn ciągły jako uniformizacja jednostkowych zachowań

Przepis art. 12 k.k. kreuje wymogi uznania „dwóch lub więcej zachowań” (w znaczeniu „ontologicznym”) za „jeden czyn zabroniony” (w znaczeniu prawnym).

Stanowiący podstawę takich rozstrzygnięć przepis art. 12 k.k. jest li tylko specyficzną konstrukcją normatywną stwarzającą podstawy do uznania, iż wspomniana wielość zachowań, w istocie rzeczy, stanowi jednorazową realizację zakresu zastosowania jednej normy sankcjonującej i w konsekwencji jedno przestępstwo (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2012 r., sygn. akt IV KK 392/11, opublikowano: OSNKW 2012/5/50).

 

Norma art. 12 k.k. stanowi zatem szczególną dyrektywę interpretacyjną, wprowadzoną przez ustawodawcę do ustawy karnej dla rozstrzygnięcia przypadków określonych przez jej twórców mianem „czynu ciągłego” (tak: P. Kardas: Przestępstwo ciągłe w prawie karnym materialnym, Kraków 1999, s. 264-265, 267).

 

Nieaktualność sporu o konstrukcję czynu ciągłego jako jedno czy wieloczynową

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt V KK 235/09, nie jest przypadkiem, że w art. 12 kk ustawodawca użył terminu, “czyn zabroniony”, a nie po prostu “czyn”, jak w art. 11 § 1 k.k.; uczynił to dla podkreślenia, że w art. 12 kk chodzi o byt prawny, o prawną (sztuczną) jedność czynu, nie zaś o czyn w znaczeniu ontologicznym. ,,Zachowania”, o których mowa w art. 12 k.k. są więc niczym innym jak “czynami” w znaczeniu ontologicznym, które ustawodawca każe sądowi łączyć w węzeł prawnej konstrukcji ,,jednego czynu zabronionego”, jeżeli spełnione są przesłanki określone tym przepisem.


Nie ma zatem już dzisiaj znaczenia dyskusja na temat tego, czy konstrukcja czynu ciągłego jest jedno czy wieloczynowa. Ten dylemat, aktualny w szczególności na tle unormowania przewidzianego w art. 58 k.k. z 1969 r. i wywołujący na tle poprzednio obowiązującego Kodeksu karnego niekończące się spory doktrynalne utracił już dziś znaczenie ze względu na jednoznaczne stanowisko ustawodawcy, który przesądził o tym, iż wiele zachowań (czynów rozumianych ontologicznie) przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 12 kk z 1997 r. stanowi jeden czyn zabroniony (czyn w sensie konstrukcji prawnej).

 

Rola sądu przy interpretacji wielości zachowań jako czynu ciągłego

To że owa określona w art. 12 kk regulacja ustawowa jest wyłącznie „sztuczną” konstrukcją prawną, która – z woli ustawodawcy – nakazuje traktować sumę dwóch lub więcej „faktycznych” (obiektywnych) zachowań, jako jedną, integralną i nierozerwalną całość stanowiącą jeden „czyn zabroniony” (w odniesieniu do dokonywania prawnokarnych ocen), powoduje, że czyn ciągły istnieje w przestrzeni prawnej tylko o tyle, o ile sąd przyjmie w swoim orzeczeniu, że zachodzą przesłanki określone w art. 12 kk (tak: uchwała Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2007 r., sygn. akt I KZP 15/07).

 

Zamiar powzięty z góry przy czynie ciągłym

Zgodnie z treścią art. 12 k.k. sprawca czynu ciągłego musi realizować składające się na czyn ciągły zachowania „ze z góry powziętym zamiarem”. Sformułowanie „z góry” łączące się z dopełniaczem, wskazuje na punkt wyjścia określonego zdarzenia. Oznacza to, że strona podmiotowa czynu ciągłego zrelacjonowana została do wszystkich zachowań składających się na tę konstrukcję.

 

Tym samym warunkiem przyjęcia czynu ciągłego jest wykazanie, że sprawca w chwili podejmowania pierwszego zachowania musi mieć zamiar popełnienia wszystkich pozostałych zachowań składających się na czyn ciągły. Z góry powzięty zamiar oznacza zamiar, który już w chwili jego powzięcia odnosi się do wszystkich zindywidualizowanych, co najmniej w ogólnym zarysie, zachowań, składających się na czyn ciągły.

 

Czyn ciągły a brak wiedzy sprawcy co do szczegółów zamierzonych zachowań  

Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 16 grudnia 2004 r., sygn. akt II AKa 223/04, KZS 2005, nr 7-8, poz. 98, na kanwie sprawy o sprzedaż narkotyków stwierdził, że dla przyjęcia konstrukcji czynu ciągłego nie jest konieczne, aby oskarżony w chwili rozpoczęcia działalności wiedział z góry, że w konkretnym dniu, w konkretnym miejscu wprowadzi do obrotu określoną ilość określonego rodzaju narkotyku, lecz kluczowym jest, że chciał popełnić czyn ciągły, o czym świadczy łączna ilość przeprowadzonych przez niego transakcji.

 

Sąd nie miał  przy tym wątpliwości, iż z punktu widzenia podmiotowego zachowania oskarżonego względem poszczególnego „klienta” spajał jeden zamiar, którym było dążenie do zbywania narkotyków danej osobie i osiągania z tego tytułu zysków.

 

Czyn ciągły a zachowania wypełniające znamiona różnych typów przestępstw

Poszczególne zachowania stanowiące czyn ciągły mogą oczywiście wypełniać znamiona różnych typów przestępstw określonych w kodeksie karnym (tak: M. Dąbrowska–Kardas, P. Kardas: Czyn ciągły i ciąg przestępstw w Kodeksie karnym z 1997 r., Nowa kodyfikacja karna. Kodeks karny, z. 20, Warszawa 1998, s. 60 – 62; P. Kardas: Okoliczności wyłączające przestępność lub karalność zachowania a konstrukcja czynu ciągłego, Prok. i Pr. 2008, z. 1, s. 15 – 16; A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2007, s. 48; A. Marek, J. Lachowski: Niektóre problemy wynikające z „jednoczynowości” przestępstwa ciągłego, Prok. i Pr. 2004, z. 11-12, s. 11 – 12; a w orzecznictwie np: uzasadnienie uchwały SN z dnia 15 czerwca 2007 r., I KZP 15/07, OSNKW 2007, z. 7-8, poz. 55; wyrok SN z dnia 5 lutego 2009 r., II KK 250/08, LEX nr 486552).

Zachowania te nie mogą być jednak traktowane od strony prawnej jako odrębne czyny, a zatem i przestępstwa.

 

Kumulatywna kwalifikacja prawna czynu ciągłego

Jak powiedziano, zachowanie o znamionach określonych w ustawie karnej jest wprawdzie czynem zabronionym (art. 115 § 1 kk), ale w art. 12 kk przyjęto konstrukcję stanowiącą wyłom od tej zasady, albowiem z woli ustawodawcy dopiero wielość zachowań, bez jakiegokolwiek ich różnicowania, a więc również tych wypełniających znamiona określone w ustawie karnej, tworzy jeden czyn zabroniony, a zatem i jedno przestępstwo. Skoro przestępstwem jest, pod określonymi warunkami, czyn zabroniony, to nie mogą być ujmowane jako przestępstwa poszczególne zachowania, które tworzą czyn ciągły.

 

W takiej sytuacji konieczne jest zastosowanie kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu ciągłego (przestępstwa ciągłego), a więc powołanie w kwalifikacji prawnej tego przestępstwa – art. 11 § 2 kk (oczywiście po wykluczeniu możliwości istnienia pozornego zbiegu przepisów ustawy), obok tych przepisów k.k., które zawierają znamiona czynów zabronionych, zrealizowane zachowaniem sprawcy, objętym konstrukcją czynu ciągłego (tak: A. Zoll w: Kodeks karny. Cześć ogólna. Komentarz do art. 1 – 116 k.k., Warszawa 1998, s. 131; M. Dąbrowska–Kardas, P. Kardas, op. cit., s. 63 – 64; A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999, s. 180; A. Marek: Kodeks…, s. 48; M. Królikowski, R. Zawłocki red.: Kodeks karny. Część ogólna, t. I, Warszawa 2010, s. 483, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt V KK 235/09).

 

Czyn ciągły a czas popełnienia przestępstwa

Przyjęcie konstrukcji czynu ciągłego w sposób istotny wpływa zatem na określenie czasu popełnienia przestępstwa. Oparcie odpowiedzialności karnej na całym kompleksie zachowań konstytuujących czyn ciągły sprawia, że podstawą odpowiedzialności za czyn zabroniony popełniany w warunkach ciągłości określonych w art. 12 k.k. są wszystkie objęte znamieniem ciągłości zachowania stanowiące jeden czyn zabroniony, którego granice wyznacza początek pierwszego i zakończenie ostatniego z zachowań składającego się na czyn ciągły.

 

Oznacza to, że czyn ciągły realizowany jest w wyznaczonym przez początek pierwszego z zachowań oraz koniec ostatniego zachowania przedziale czasowym (tak: wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt IV Ka 746/16).

 

Zmiana ustawy w trakcie realizacji czynu ciągłego

Jak wskazano, powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, że za datę popełnienia czynu ciągłego przyjmuje się datę ostatniego zachowania składającego się na czyn ciągły (tak np.: postanowienie Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II K 116/17, LEX nr 2309588), natomiast w sytuacji zmiany ustawy w trakcie realizacji czynu ciągłego, gdy pierwsze zachowanie objęte tym czynem popełnione zostało w trakcie obowiązywania ustawy starej, a ostatnie zachowanie popełnione zostało po zmianie ustawy, należy uznać, że cały czyn ciągły popełniony został pod rządami ustawy nowej (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2016 r., sygn. akt III K 273/16, LEX nr 2151432).

 

Fragmenty czynu ciągłego a przedawnienie karalności

Skoro w stosunku do czynu ciągłego przyjęto konstrukcję jednego czynu, to czyn ten może mieć tylko jeden termin przedawnienia. Poszczególne zachowania opisane w czynie ciągłym, co do którego zastosowano kumulatywną kwalifikację, nawet jeśli pozwalają na ich „naturalne” wyodrębnienie oraz gdy wypełniają w całości znamiona poszczególnych czynów zabronionych, nie mogą być analizowane w kontekście terminów przedawnienia w oderwaniu od treści art. 11 § 3 k.k. (zasada wymierzania kary na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą) oraz art. 101 § 1 k.k. (terminy przedawnienia karalności), albowiem oznaczałoby to, w istocie, zaprzeczenie konstrukcji przyjętej w art. 12 k.k.

Ujmując rzecz skrótowo, skoro w Kodeksie karnym jeden czyn zabroniony stanowi jedno przestępstwo, a ma ono jeden termin przedawnienia, to nie ma normatywnej podstawy do ustalania terminów przedawnienia dla poszczególnych fragmentów tego czynu. Istotą przedawnienia jest to, że zrywa ono więź między przestępstwem a karą, a to zaś oznacza, iż jeżeli wystąpi przedawnienie karalności, to niedopuszczalne staje się wymierzenie jakiejkolwiek kary (K. Marszał: Przedawnienie w prawie karnym, Warszawa 1972, s. 92). Nie ma więc racji, aby twierdzić, że w pewnych sytuacjach przedawnienie karalności przestępstwa może być odnoszone do poszczególnych zachowań, które od strony normatywnej nie mogą uzyskać postaci jednego czynu zabronionego, a zatem i jednego przestępstwa.


Z tego też powodu nie ma normatywnych podstaw do przyjęcia poglądu, aby kwestię przedawnienia odnosić do poszczególnych fragmentów czynu ciągłego, a w konsekwencji, po pierwsze, eliminować z jego opisu te elementy, które stanowią znamiona opisane w przepisie typizującym przestępstwo, a po drugie, kwalifikację prawną określającą to zachowanie, którego karalność uległaby krótszemu przedawnieniu niż czyn ciągły.

Eliminowanie z kwalifikacji prawnej czynu ciągłego kwalifikacji prawnej określającej typ przestępstwa którego znamiona, obok innych przepisów, wypełniło zachowanie sprawcy czynu ciągłego (tak: pogląd mniejszościowy w: M. Królikowski, R. Zawłocki red.: Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz do art. 1 – 31, Warszawa 2010, s. 507) oznaczałoby odejście od traktowania czynu ciągłego jako jednego przestępstwa, a zatem postąpienie wbrew normie zawartej w przepisie art. 12 k.k. i przyjęcie konstrukcji „przedawnienia kwalifikacji prawnej” a nie przestępstwa (art. 101 § 1 k.k.) (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt V KK 235/09).

 

Przedawnienie karalności czynu ciągłego (przestępstwa ciągłego) także kwalifikowanego kumulatywnie, wyznaczane jest zatem czasem popełnienia ostatniego zachowania wchodzącego w skład przestępstwa (M. Dąbrowska–Kardas, P. Kardas: op. cit., s. 63; A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2007, s. 50; M. Filar red.: Kodeks karny, Warszawa 2008, s. 49; oraz np. uchwała SN z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 29/2001, OSNKW 2001, z. 11, poz. 21; wyrok SN z dnia 15 listopada 2005 r., IV KK 258/05, OSNKW 2006, z. 4, poz. 35; wyrok SN z dnia 15 września 2005 r., II KK 15/05, LEX nr 157549; wyrok SN z dnia 1 lutego 2006 r., II KK 127/05, LEX nr 173663), i oczywiście, z drugiej strony, najsurowszym zagrożeniem ustawowym przewidzianym w przepisie ustawy ujętym w kwalifikacji prawnej tego przestępstwa.

W konsekwencji nie jest możliwe takie rozstrzygnięcie do czynu ciągłego, które w odniesieniu do tego samego czynu prowadziłoby do umorzenia postępowania (z uwagi na przedawnienie fragmentu czynu ciągłego) i jednoczesnego jego kontynuowania (wyrok SN z dnia 26 lipca 2007 r., IV KK 153/07, teza 2, LEX nr 310631), a do tego przecież sprowadzałoby się przyjęcie możliwości przedawnienia poszczególnych zachowań wchodzących w skład czynu ciągłego. 

 

Podobne zdanie wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. V KK 235/09, OSNKW 2010, nr 6, poz. 50, stwierdzając, że przedawnienie polega na ustaniu karalności przestępstwa a nie jego fragmentów (art. 101 § 1 kk). Z art. 1 kk jednoznacznie wynika, że przestępstwem jest tylko czyn, a nie inny wycinek ludzkiej aktywności. Z mocy zaś art. 12 k.k. poszczególne zachowania sprawcy objęte jednym zamiarem i rozdzielone krótkimi odstępami czasu tracą charakter (odrębnych) czynów, choćby nawet mogły być uznane za czyny, gdyby przepisu tego w systemie prawa nie było. Jakkolwiek by nie oceniać konstrukcji czynu ciągłego, czynem jest dopiero całość tych zachowań spięta klamrą powziętego z góry zamiaru. Przedawnić może się zatem karalność całego tak skonstruowanego czynu, a nie jego fragmentów, toteż przedawnienie powinno być liczone od czasu jego ukończenia (tak też: M. Kulik, Glosa do wyroku SN z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. V KK 235/09, LEX/el. 2011).

 

Czyn ciągły jako sposób na zakwalifikowanie serii wykroczeń jako przestępstwa w rozumieniu kodeksu karnego

Osoba, która w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu tej samej albo takiej samej sposobności lub w podobny sposób popełnia dwa lub więcej umyślnych wykroczeń przeciwko mieniu, jeżeli łączna wartość mienia uzasadnia odpowiedzialność za przestępstwo odpowiada jak za jeden czyn zabroniony wyczerpujący znamiona przestępstwa w rozumieniu kodeksu karnego (art. 12 § 2 kk).

 

Uzależnienie zaistnienia czynu ciągłego od tożsamość pokrzywdzonego w przypadku ataku na dobro osobiste

jeżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste, warunkiem uznania wielości zachowań za jeden czyn zabroniony jest tożsamość pokrzywdzonego.

  

Powaga rzeczy osądzonej przy czynie ciągłym

Tylko wówczas, gdy sąd uznał, że objęte jednolitym zamiarem zachowania oskarżonego stanowią jeden czyn zabroniony w rozumieniu art. 12 kk, zakres powagi rzeczy osądzonej wyznaczony jest ustalonym w wyroku skazującym lub warunkowo umarzającym czasem jego popełnienia (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r., sygn. akt I KZP 15/07).

 

Dopiero zatem prawomocne skazanie za czyn ciągły (art. 12 k.k.) rodzi konsekwencje procesowe w postaci powagi rzeczy osądzonej, przy czym nie może być wątpliwości co do tego, że zakresem tej przesłanki jest objęty cały osądzony czyn ciągły.

 

Zakaz ponownego sądzenia za czyn będący elementem osądzonego czynu ciągłego

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21 listopada 2001 r., sygn. akt I KZP 29/01 (OSNKW 2002, nr 1–2, poz. 2) stwierdził, że prawomocne skazanie za czyn ciągły (art. 12 k.k.) stoi na przeszkodzie, ze względu na treść art. 17 § 1 pkt 7 kpk, ponownemu postępowaniu o później ujawnione zachowania, będące elementami tego czynu, które nie były przedmiotem wcześniejszego osądzenia.

 

Tożsame zapatrywanie Sąd Najwyższy zaprezentował następnie w wyroku z dnia 15 września 2005 r., sygn. akt II KK 15/05 (LEX nr 157549), w którym wskazano, że jeżeli czyn ciągły z art. 12 kk przyjmiemy jako jeden czyn zabroniony, to z punktu widzenia procesu karnego będzie stanowił jednolitą całość. Podstawą odpowiedzialności za ten czyn będą wszystkie objęte znamieniem ciągłości zachowania, a granice wyznaczą początek pierwszego i zakończenie ostatniego z zachowań, jeśli wszystkie zostały podjęte z góry powziętym zamiarem.

Przyjęcie tej konstrukcji czynu ciągłego przesądza o konieczności stosowania zasady ne bis in idem procedatur wyrażonej w art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., stwierdzającej, iż nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone (tak wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 maja 2005 r., III KK 95/05, R-OSNKW 2005, poz. 1061; z dnia 26 lipca 2007 r., IV KK 153/07, R-OSNKW 2007, poz. 1735; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 listopada 2009 r., sygn. akt II AKa 277/09, LEX nr 553839).

 

Pochłanianie przez osądzony czyn ciągły później ujawnionych zachowań przestępnych

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 lipca 2008 roku, sygn. akt II KK 81/08 wskazał, że skazanie oskarżonego za czyn ciągły popełniony w określonym czasookresie pochłania wszystkie inne, nawet później ujawnione zachowania, popełnione w tym okresie, stanowiące wykonanie powziętego zamiaru (tak też: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 2011 r., sygn. akt V KK 64/10, OSNKW 2011, nr 2, poz. 14; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II AKa 347/12).

 

Wyjątek od zasady pochłaniania przez osądzony czyn ciągły później ujawnionych zachowań przestępnych

Zasada pochłaniania przez osądzony czyn ciągły później ujawnionych zachowań przestępnych powoduje, że w sytuacji, gdy sąd rozstrzygnął w nowym wyroku o odpowiedzialności karnej za czyn zawierający się w ramach czasowych czynu ciągłego przypisanego oskarżonemu we wcześniejszym wyroku, a czyn ten został objęty tym samym, z góry powziętym zamiarem sprawcy, to nowy wyrok faktycznie dotknięty byłby bezwzględną przyczyną odwoławczą, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 8 kpk (naruszenie powagi rzeczy osądzonej), z uwagi na zakaz ponownego sądzenia takiego zachowania.

 

W odniesieniu jednak do „czynu ciągłego” tego zakazu nie można zastosować w każdej sytuacji, albowiem nie zawsze wcześniejsze prawomocne skazanie obejmuje pełen czasookres przestępstwa, popełnionego w ramach czynu ciągłego i sądzonego w późniejszym postępowaniu. Byłoby tak z pewnością, gdyby zachowania, objęte dyspozycją art. 12 k.k. i będące przedmiotem późniejszego postępowania – przy zachowaniu wszelkich innych wymogów związanych z uznaniem wielu zachowań za jeden czyn zabroniony – mieściły się w całości w okresie popełnienia przestępstwa kwalifikowanego w związku z art. 12 k.k., za które sprawca został wcześniej prawomocnie skazany (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2016 r., sygn. akt Sygn. akt IV KK 108/16).

 

Przykładowo zatem, jeżeli oskarżony został oskarżony o popełnienie przestępstwa w okresie od 13 sierpnia 2019 r. do 28 sierpnia 2019 r., natomiast wcześniejsze prawomocne skazanie dotyczyło jego zachowań z okresu od 19 sierpnia 2019 r. do 23 sierpnia 2019 r. – nie jest więc tak, że wszystkie zachowania oskarżonego z okresu od 13 do 28 sierpnia 2019 zostały prawomocnie osądzone.

 

Konsekwencje ponownego przypisania oskarżonemu zachowania w ramach nowego czynu ciągłego, którego to zachowania dopuścił się w okresie objętym osądzonym czynem ciągłym, przy braku pełnej tożsamości czasowej obydwu czynów ciągłych

Przyjmuje się zatem, że uchybienie polegające na dwukrotnym przypisaniu oskarżonemu części okresu przestępczego działania, gdy ustalony w wyroku okres przestępczego zachowania oskarżonego obejmował również działania popełnione zarówno przed, jak i po okresie jego tożsamych zachowań przyjętym we wcześniejszym prawomocnym wyroku, nie należy do kategorii bezwzględnych przyczyn odwoławczych (powaga rzeczy osądzonej).

Zarazem jednak ponowne przypisanie oskarżonemu części okresu przestępczego zachowania, którą objęto już uprzednio wcześniejszym prawomocnym wyrokiem oznacza rażącą obrazę art. 366 § 1 kpk. w zw. z art. 413 § 2 pkt 1 kpk.

 

Powyższe jest też wydaniem wyroku rażąco niesprawiedliwego, skoro prowadzi do podwójnej odpowiedzialności oskarżonego za część przestępczego zachowania (art. 440 k.p.k.).

 

Wymienione wyżej przepisy obligują przewodniczącego składu orzekającego do czuwania nad takim przebiegiem rozprawy, aby wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności sprawy, a do takich należy m.in. wcześniejsza karalność oskarżonego (zwłaszcza za takiego samego rodzaju przestępstwo), natomiast sam wyrok powinien zawierać dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu (tak też: wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 lipca 2014 r., IV KK 114/14, LEX nr 1480341; z dnia 21 listopada 2012 r., IV KK 299/12, LEX nr 1228621; z dnia 26 października 2011 r., IV KK 311/11, LEX nr 1027196; z dnia 30 września 2016 r., sygn. akt IV KK 108/16; z dnia 16 grudnia 2010 r., IV KK 393/10, LEX nr 685744).

 

Czyn ciągły a ciąg przestępstw

Zgodnie z definicją ciągu przestępstw zawartą w art. 91 § 1 kk, jeżeli sprawca popełnia w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności, dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka jedną karę określoną w przepisie stanowiącym podstawę jej wymiaru dla każdego z tych przestępstw, w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

 

Z kolei czyn ciągły w rozumieniu art. 12 kk jest uważany za jeden czyn zabroniony, w przeciwieństwie np. do „ciągu przestępstw”. W tym ostatnim wypadku wcześniejsze prawomocne skazanie za jedno z przestępstw wchodzących w skład ciągu faktycznie stanowi przeszkodę do późniejszego prowadzenia postępowania i wydania wyroku skazującego z uwagi na powagę rzeczy osądzonej (naruszenie której stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k., powodujące obowiązkowe uchylenie zaskarżonego orzeczenia) (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2016 r., sygn. akt IV KK 108/16).

 

 Czyn ciągły – przykłady z orzecznictwa

  • Zachowania oskarżonego polegające na nachodzeniu pokrzywdzonej w okresie stosowania środka zapobiegawczego, obejmującego również zakaz kontaktowania się z nią i zbliżania do niej, a ukierunkowane na dokuczanie jej, wyzywanie, grożenie i wywoływanie awantur, połączone ze spowodowaniem obrażeń ciała i naruszaniem nietykalności cielesnej, wypełniłają, w zbiegu kumulatywnym, znamiona ustawowe, opisane w art. 190 § 1 kk, art. 190a § 1 kk, art. 216 § 1 kk, art. 217 § 1 kk i art. 157 § 2 kk, w warunkach czynu ciągłego. Oskarżony bowiem nachodził pokrzywdzoną nie tylko w celu spotykania dzieci, na co zresztą pokrzywdzona pozwalała, gdy zachowywał się on spokojnie, ale przede wszystkim w celu dokuczenia pokrzywdzonej, przekształcając częstokroć te spotkania w awantury (tak: wyrok Sądu Rejonowego w Złotoryi z dnia 20 listopada 2019 r., sygn. akt II K 463/19).
  • Sąd Rejonowy w Legionowie w wyroku z dnia 22 października 2019, sygn. akt II K 1339/18, na kanwie sprawy o przywłaszczenia sześciu dalmierzy laserowych w bliżej nieustalonym okresie od 11 do 28 kwietnia 2018 r., przy czym po kradzieży szóstego został zatrzymany, których łączna wartość wynosiła 2.886 złotych uznał, że wszystkie przypisane oskarżonemu zachowania powinny być ocenione jako czyn ciągły określony w art. 12 § 1 kk, gdyż podjął je w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, zostały dokonane w krótkich odstępach czasu i wszystkie wyczerpują znamiona tego samego przepisu oraz zostały dokonane w podobny sposób. Sąd wskazał, że należy uznać, że oskarżony dopuścił się czynu ciągłego określonego w art. 278 § 1 k.k., gdyż zabrał w celu przywłaszczenia mienie o wartości przekraczającej w sumie ¼ minimalnego wynagrodzenia. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *