Przejdź do treści
Strona główna » Blog prawny » Prawo karne » Oszustwo – opis przestępstwa z art. 286 kk

Oszustwo – opis przestępstwa z art. 286 kk

Na czym polega przestępstwo oszustwa?

Oszustwo to przestępstwo polegające na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania.

 

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że najłatwiejszym sposobem zdefiniowania zachowania, które może zostać zakwalifikowane jako oszustwo, jest odniesienie się do ogólnie akceptowanych norm uczciwości, obowiązujących w relacjach międzyludzkich, również w sferze handlu i usług. Nie budzi wątpliwości, że osoba działająca w dobrej wierze nie korzysta z usług fryzjera, nie umawia się na płatne leczenie dentystyczne ani nie tankuje samochodu, jeśli zdaje sobie sprawę, że nie dysponuje środkami umożliwiającymi zapłatę.

Co istotne, przy ocenie tego rodzaju sytuacji nie ma znaczenia, dlaczego dana osoba nie ma pieniędzy, niezależnie od tego, czy jest to wynikiem jej własnych decyzji, czy też okoliczności od niej niezależnych (podobnie: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2018 r. sygn. akt IV KK 480/17).

 

Jaka kara grozi za oszustwo? 

Przestępstwo oszustwa to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 (art. 286 § 1 kk). Natomiast w przypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Forma ścigania przestępstwa oszustwa

Oszustwo jest ścigane z oskarżenia publicznego. Jeżeli jednak oszustwo (również jako żądanie korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy) popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

 

Zamiar sprawcy przy przestępstwie oszustwa

Sąd Najwyższy podkreślał, że oszustwo jest przestępstwem kierunkowym, gdyż warunkiem odpowiedzialności jest działanie czy zaniechanie sprawcy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zamiar bezpośredni o szczególnym zabarwieniu związanym z celem działania sprawcy oznacza, że elementy przedmiotowe oszustwa muszą mieścić się w świadomości sprawcy i muszą być objęte jego wolą. Sprawca oszustwa nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć użyć w tym celu określonego sposobu działania czy zaniechania.

 

W związku z tym do przestępstwa oszustwa nie dochodzi zarówno wtedy, jeżeli:

  • jeden z przedstawionych elementów nie jest objęty świadomością sprawcy, jak i wówczas,
  • jeżeli któregoś z nich sprawca nie chce, lecz tylko się godzi.

W przypadku działania sprawcy w zamiarze ewentualnym nie dochodzi więc do popełnienia występku oszustwa przewidzianego w art. 286 § 1 k.k. (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2007 r., III K 362/02, LEX nr 296749).

 

Sprawca oszustwa obejmuje swą świadomością i zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) nie tylko to, że wprowadza w błąd inną osobę (względnie wyzyskuje błąd), ale także i to, że doprowadza ją w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem – i jednocześnie chce wypełnienia tych znamion (tak: L. Gardocki, Prawo karne, Warszawa 2002, s. 306, a także wyrok Sąd Apelacyjny w Katowicach z 17.08.2000 r., II AKa 168/00, OSA 2001, Nr 7-8, poz. 51, wyrok SA w Katowicach z 13.12.2001 r., II AKa 312/01, KZS 2002, Nr 4, poz. 45).

 

Oszustwo a brak zamiaru

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 sierpnia 2002 r., sygn. akt III KK 230/02 wskazał, że przestępstwo z art. 286 § 1 kodeksu karnego to przestępstwo celowościowe, które może być popełnione tylko w zamiarze bezpośrednim. Celem tym jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Droga pochodu przestępstwa oszustwa kończy się z chwilą niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzonego.

 

Aby przyjąć popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., sąd winien, dokonując analizy strony podmiotowej, wykazać na podstawie dowodów, że sprawca obejmował swym bezpośrednim i kierunkowym zamiarem nie tylko wprowadzenie w błąd (wyzyskanie błędu itp.) i działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, lecz także, że w momencie działania mającego na celu uzyskanie świadczenia obejmował swym bezpośrednim i kierunkowym zamiarem okoliczność, że osoba rozporządzająca mieniem czyni to z niekorzyścią dla siebie (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., II KK 9/03, LEX nr 83773).

 

Korzyści majątkowa przy oszustwie

Pojęcie „korzyści majątkowej”, stanowiącej cel działania sprawcy, należy interpretować szeroko. Obejmuje ono zarówno bezpośrednie, jak i przyszłe przysporzenie majątkowe, a szerzej,  jakiekolwiek polepszenie sytuacji majątkowej sprawcy. Co istotne, zamiar osiągnięcia takiej korzyści nie musi być tożsamy z zamiarem bezprawnego przywłaszczenia mienia. Sprawca oszustwa może mieć nawet rzeczywisty zamiar realizacji zobowiązań umownych w przyszłości, co często deklarowane jest przy zawieraniu umów kredytowych bądź umów sprzedaży z odroczonym terminem płatności.

Jednakże oszustwo występuje również w sytuacji, gdy sprawca zawiera umowę, której realizacja jest niemożliwa już w chwili jej zawarcia, zważywszy na jego rzeczywistą kondycję majątkową. Istotnym jest tu, że gdyby druga strona, pokrzywdzona, posiadała pełną wiedzę o tej sytuacji, nie doszłoby do zawarcia umowy ani do rozporządzenia przez nią mieniem. Zawiera ona jednak umowę wskutek błędu wywołanego przez sprawcę bądź w wyniku wykorzystania przez niego istniejącego już błędnego przeświadczenia o jego stanie majątkowym (podobnie: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2019 r. II KK 265/18 oraz wyrok Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt II K 211/20).

 

Przez korzyść majątkową rozumieć należy – zgodnie z brzmieniem art. 115 k.k. – korzyść dla:

  • sprawcy,
  • innej osoby fizycznej lub prawnej,
  • jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej
  • grupy osób prowadzącej zorganizowaną działalność przestępczą.

Korzyścią majątkową jest zwiększenie aktywów lub zmniejszenie pasywów majątkowych, czyli każde przysporzenie majątku lub uniknięcie strat albo zmniejszenie obciążeń (tak: J. Majewski (w:) G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz , wyd. II, s. 626-627).

 

Niekorzystne rozporządzenie mieniem przy oszustwie

Przestępstwo opisane w art. 286 § 1 k.k. odnosi się do pojęcia „niekorzystnego rozporządzenia mieniem”, przy czym nie można utożsamiać tego rozporządzenia wyłącznie z wysokością szkody. Zgodnie z orzecznictwem, znamiona skutku przestępstwa oszustwa określonego w tym przepisie są spełnione wtedy, gdy sprawca swoim działaniem powoduje, że pokrzywdzony dokonuje rozporządzenia mieniem w sposób niekorzystny dla siebie lub innej osoby pokrzywdzonej. Jednocześnie należy podkreślić, że powstanie szkody majątkowej nie jest konieczne, aby uznać, że doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2000 r., V KKN 267/00, OSNKW 2000/9-10/85, OSP 2001/3/51).

Dla zaistnienia przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 k.k. nie jest więc wymagane, aby w majątku pokrzywdzonego powstała szkoda. Wprawdzie najczęściej niekorzystne rozporządzenie mieniem będzie prowadzić do spowodowania szkody, jednak nie musi być tak zawsze. Także sprawca, który działa „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, takiej korzyści osiągnąć wcale nie musi. Znamieniem przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. jest bowiem doprowadzenie do „niekorzystnego rozporządzenia mieniem”, a nie „wyzbycie się majątku” (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2019 r., Sygn. akt IV KK 406/18).

 

Jeżeli natomiast chodzi o przepis art. 294 § 1 k.k., to stanowi on, że karze w nim określonej podlega m.in. ten, kto dopuszcza się przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k. „w stosunku do mienia znacznej wartości”. W przepisie tym nie ma w ogóle mowy o „szkodzie znacznej wartości” tak, jak to jest np. w wypadku przestępstwa określonego w art. 296 § 1 k.k., które odwołuje się właśnie do pojęcia „znacznej szkody majątkowej”. Należy stwierdzić więc wprost, że w odniesieniu do przestępstwa oszustwa pojęcie „w stosunku do mienia znacznej wartości” odnosi się do wartości przedmiotu czynności wykonawczej (wartości mienia, którym niekorzystnie rozporządzono), a nie do wyrządzonej tym czynem rzeczywistej szkody (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2019 r., sygn. akt IV KK 406/18). 

Pojęcie mienia, którym posługuje się art. 286§ 1, rozumiane jest szeroko – jako synonim majątku, a w gruncie rzeczy jako całokształt sytuacji majątkowej danego podmiotu (tak: M. Dąbrowska-Kardas, Piotr Kardas [w:] Kodeks karny. Część szczególna, t. III, Komentarz pod red. A. Zolla, Warszawa 2008, s. 254, post. SN z 15.06.2007, I KZP13/07, OSNKW 2007 nr 7-8, poz. 5).

 

Celem penalizacji oszustwa jest ochrona każdego podmiotu przed pogorszeniem sytuacji majątkowej na skutek zachowań sprawcy opisanych w znamionach tego przestępstwa, prowadzących do zadysponowania mieniem, nawet jeśli rezultatem nie jest powstanie szkody majątkowej po stronie pokrzywdzonego (tak: J. Bednarzak: Przestępstwo oszustwa w polskim prawie karnym, Warszawa 1971, s. 70-74, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, op. cit., s. 275-276, T. Oczkowski: Oszustwo jako przestępstwo majątkowe i gospodarcze, Kraków 2004, s. 65-66, A. Prejbisz: Niekorzystne rozporządzenie mieniem jako znamię oszustwa, Prok. I Pr. 2005/10, wyrok SN z 30.08.2000, V KKN 267/00, OSNKW 2000, nr 9-10, poz. 85, post. SN z 27.06.2001, V KKN 96/99, Lex nr 5167).

Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 1 marca 2018 r., II AKa 389/17 wskazał, że ustawowe znamię „niekorzystnego rozporządzenia mieniem” zostaje spełnione wówczas, gdy sprawca działając w sposób opisany w art. 286 § 1 k.k. doprowadza inną osobę do takiego rozporządzenia mieniem, które jest niekorzystne z punktu widzenia jej interesów. Niekorzystne rozporządzenie mieniem może także sprowadzać się do sytuacji, w której interesy majątkowe pokrzywdzonego ulegają pogorszeniu, mimo iż nie doszło do powstania po stronie rozporządzającego lub osoby, w imieniu której rozporządzenie nastąpiło, szkody majątkowej. Niekorzystne rozporządzenie mieniem nie oznacza bowiem ani konieczności wyrządzenia rzeczywistej szkody, ani też jej niepowetowalności. Niekorzystne rozporządzenie mieniem to pojęcie szersze od terminów “szkoda” i “strata”. Zatem powstanie szkody w mieniu nie jest warunkiem koniecznym uznania rozporządzenia mieniem za niekorzystne.).

 

Działania w celu osiągnięcia korzyści przy oszustwie

Znamię działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ma kluczowe znaczenie dla uznania danego zachowania za przestępstwo oszustwa. Wskazuje się, że przestępstwo oszustwa określone w art. 286 § 1 k.k. jest przestępstwem umyślnym, zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Jego znamiona podmiotowe znacznie wybiegają poza samo zachowanie się zewnętrzne sprawcy, nadając mu sens szczególny, bez którego zachowanie sprawcy jest z punktu widzenia prawa karnego irrelewantne (tak: D. Pleńska, O. Górniok (w:) System Prawa Karnego…, t. 4, s. 419).

 

Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Sprawca, podejmując zachowanie, musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która ma stanowić rezultat jego zachowania. Takie ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem wynikowym (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2007 r., III KK 29/07, LEX nr 307787 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2007 r., V KK 384/06, oraz M. Dąbrowska – Kardas, P. Kardas, Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278 – 363 k.k., pod red. A. Zolla, WK 2016, komentarz do art. 286, teza 90).

 

Oszustwo przez wprowadzenie w błąd  

Oszustwem jest także takie działanie sprawcy, który w momencie złożenia zamówienia na dostawę towaru lub usługę miał zamiar nieuiszczenia należności, doprowadzając kontrahenta w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd. Dotyczy to również sytuacji, gdy sprawca już w momencie złożenia zamówienia lub w momencie pobrania towaru miał zamiar niedotrzymania terminu zapłaty i odłożenia go na czas bliżej nieokreślony lub też nie miał faktycznej możliwości realizacji przyjętego na siebie umownie zobowiązania w dacie jego powstania. Warunkiem koniecznym przypisania sprawcy przestępstwa oszustwa w tych przypadkach jest jednak ustalenie, że miał on świadomość takiego stanu rzeczy (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 26 kwietnia 2019 r. II AKa 210/18, LEX nr 2718220).

Do realizacji znamienia wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu dochodzi także wtedy, gdy sprawca świadomie zataił przed kontrahentem obiektywnie istniejącą sytuację, która ma wpływ na możliwość realizacji warunków transakcji wynikających z umowy. Wystarczające jest wykazanie, że ujawnienie prawdziwego stanu rzeczy powstrzymałoby pokrzywdzonego od zawarcia umowy lub skłoniło do bardziej skutecznego zabezpieczenia jej realizacji. Do wprowadzenia w błąd skutkującego niekorzystnym rozporządzeniem mieniem dochodzi również w wyniku wywołania błędnego wyobrażenia o okolicznościach decydujących o rozporządzeniu lub sposobie rozporządzenia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2017 r. V KK 240/17, OSNKW 2018/2/21; KZS 2018/3/13).

 

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 października 1986 r., II KR 134/86, OSNPG 1987, nr 7, poz. 80 stwierdził, że w sytuacji wprowadzenia w błąd sprawca wywołuje w świadomości pokrzywdzonego lub innej osoby, której mienie stanowi przedmiot rozporządzenia dokonywanego przez wprowadzonego w błąd, fałszywe wyobrażenie (rozbieżność między rzeczywistością a jej odzwierciedleniem w świadomości dokonującego rozporządzenia mieniem). Nieprawidłowe odzwierciedlenie rzeczywistości w świadomości rozporządzającego mieniem stanowić ma więc rezultat podejmowanych przez sprawcę działań.

Wprowadzenie w błąd dotyczyć musi istotnych okoliczności danej sprawy, które mogą mieć wpływ na podjęcie decyzji o rozporządzeniu mieniem. Innymi słowy, działanie mające na celu wywołanie błędu odnosić się musi do okoliczności powodującej, że rozporządzenie mieniem ma charakter niekorzystny (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2000 r., III KKN 86/98, OSP 2001, z. 1, poz. 10; wyrok Sądu Najwyższego z 30 sierpnia 2000 r., V KKN 267/00, OSP 2001, z. 3, poz. 51).

 

Przykłady wprowadzenia w błąd przy oszustwie 

Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 12 sierpnia 2019 r., sygn. akt II AKa 185/18, rozpoznawał sprawę, w której pokrzywdzeni nie mieli świadomości, że oskarżony w praktyce sprzedawał wyłącznie produkty innych podmiotów, najczęściej należących do tej samej grupy kapitałowej – przedstawiał im przy tym rozwiązania korzystne przede wszystkim dla siebie, ponieważ umożliwiały mu one uzyskanie wysokiej prowizji. Sąd podkreślił, że oskarżony wywierał na pokrzywdzonych presję, przekonując ich, iż oferowane produkty dostępne są na wyjątkowo preferencyjnych warunkach, jednak decyzję o ich nabyciu należy podjąć niezwłocznie ze względu na zbliżające się terminy zakończenia subskrypcji. Okoliczności te spowodowały, że pokrzywdzeni zgodzili się na zakup zaproponowanych im produktów, ufając zapewnieniom oskarżonego, że odpowiadają one ich oczekiwaniom.

Sąd wskazał, że dla przyjęcia, iż zachowanie oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k. (ewentualnie w związku z art. 294 § 1 k.k.), kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytania, czy oskarżony przedstawił pokrzywdzonym nierzetelne informacje przy zawieraniu poszczególnych umów, a więc czy wprowadził ich w błąd, oraz czy pokrzywdzeni zawarliby te umowy, gdyby dysponowali pełnymi i rzetelnymi informacjami dotyczącymi rodzaju umowy, czasu jej trwania oraz obowiązku ponoszenia opłat likwidacyjnych.

 

W ocenie Sądu z zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że oskarżony przedstawił pokrzywdzonym nierzetelne prognozy dotyczące możliwego do osiągnięcia zysku, oparte na zbyt optymistycznych, historycznych wyliczeniach. Nie informował ich o ryzyku utraty kapitału w przypadku odstąpienia od umowy, w niektórych przypadkach pomijał informacje o konieczności opłacania cyklicznych składek, a przede wszystkim nie przekazywał im informacji o istnieniu opłat likwidacyjnych. W konsekwencji pokrzywdzeni nie mieli możliwości wycofania wpłaconych środków bez ich utraty w całości lub w znacznej części.

Nie ulega zatem wątpliwości, że gdyby pokrzywdzeni posiadali pełną wiedzę o nabywanych produktach finansowych, nie zdecydowaliby się na ich zakup, ponieważ nie odpowiadały one ich oczekiwaniom, a wręcz były dla nich niekorzystne. To właśnie wprowadzenie ich w błąd przez oskarżonego spowodowało, że pokrzywdzeni w sposób dla siebie niekorzystny rozporządzili swoim mieniem.

 

Oszustwo a reklama

Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 5 grudnia 2022 r., sygn. akt XII K 50/17, orzekł, że oczywiste jest, iż każdy zarząd dąży do przedstawienia własnej spółki w jak najlepszym świetle, nie akcentując problemów, a eksponując sukcesy. Takie działania, podobnie jak przesadna reklama, nie stanowią jednak oszustwa. Dzięki tego rodzaju zabiegom spółka może pozyskiwać akcjonariuszy i realizować swoje cele gospodarcze.

W tejże sprawie przypisanie oskarżonym popełnienia oszustwa okazało się niemożliwe przede wszystkim z uwagi na brak dowodów, że pokrzywdzony nabył akcje wskutek wprowadzenia go w błąd przez oskarżonych. Co więcej, ewentualny błąd musiałby mieć charakter istotny – czego również nie wykazano. Nie sposób przy tym zrozumieć, dlaczego pokrzywdzony zdecydował się przeznaczyć znaczną dla siebie kwotę na zakup akcji jednej, i to wysoce ryzykownej, spółki.

 

Oszustwo a związek przyczynowo skutkowy

Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 31 sierpnia 2000 r., sygn. akt II Aka 191/00, Prok. i Pr. 2001, nr 3, poz. 19, zauważył, że oszustwo polegające na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie w błąd jest przestępstwem podwójnie skutkowym. Dla odpowiedzialności karnej konieczne jest bowiem ustalenie, że między zachowaniem sprawcy a skutkiem w postaci błędnego wyobrażenia rozporządzającego mieniem o rzeczywistości, w części określającej elementy istotne z punktu widzenia decyzji o rozporządzeniu mieniem zachodzi związek przyczynowy oraz ustalenie, że między zachowaniem sprawcy a rozporządzeniem mieniem zachodzi związek przyczynowy (tak też: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2002 r., sygn. akt IV KKN 618/99, LEX nr 75460).

 

Przesądza to, że między zachowaniem sprawcy, polegającym na wprowadzeniu w błąd, wyzyskaniu błędu lub wyzyskaniu niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, a niekorzystnym rozporządzeniem mieniem zachodzić musi związek przyczynowy (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2002 r., IV KKN 135/00, LEX nr 74478, wyrok Sądu Najwyższego z 15 listopada 2002 r., IV KKN 618/99, LEX nr 75460).

 

Dla bytu przestępstwa oszustwa istotne jest to, czy w wyniku m.in. wprowadzenia pokrzywdzonego w błąd doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Jeżeli takie powiązanie kauzalne występuje, to oczywiste jest, że takie wprowadzenie w błąd było istotne z punktu widzenia zrealizowania znamion tego przestępstwa (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2025 r. sygn. akt V KK 449/24).

 

Oszustwo a naiwność pokrzywdzonego

Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą w zakresie znamion czynu z art. 286 § 1 kk, nawet daleko idąca naiwność, czy łatwowierność pokrzywdzonego nie powoduje braku wyczerpania przez sprawcę znamienia dotyczącego wprowadzenia pokrzywdzonego w błąd, o ile był to błąd istotny dla dalszego, niekorzystnego z punktu widzenia pokrzywdzonego, rozporządzenia mieniem (tak: m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2023 r., sygn. akt I KK 24/22, LEX nr 3511411, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2025 r., sygn. akt  II AKa 380/23).

 

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 24 marca 2017 r., sygn. II AKa 44/17 orzekł, że nawet, jeżeli w toku prowadzonego postępowania ustalono, że także czynności podejmowane przez pokrzywdzonych nie odbyły się z zachowaniem reguł ostrożności przy rozporządzaniu swoim majątkiem – w szczególności pokrzywdzeni bezkrytycznie wierzyli zapewnieniom oskarżonego co do rodzaju nabywanych przez siebie produktów, czasu trwania umów oraz ewentualnych kosztów wcześniejszego ich zerwania,  a niektórzy z pokrzywdzonych nie zapoznawali się nawet z tymi dokumentami, które oskarżony im przedstawił, opierając się tylko na jego ustnych zapewnieniach, że odpowiadają one ich oczekiwaniom – to okoliczność ta nie ma znaczenia dla ustalenia czy oskarżony dopuścił się oszustwa, gdyż w prawie karnym brak jest kontratypu zwalniającego z odpowiedzialności za naruszenie art. 286 k.k. w sytuacji, gdy pokrzywdzony nie dochował należytej staranności, dokonując określonego niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

 

W podobnym tonie wypowiadał się również Sąd Najwyższy wskazując, że dla przypisania przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. niezbędne jest nie tylko ustalenie, że zabiegi, które podjął sprawca w celu skłonienia pokrzywdzonego do rozporządzenia mieniem, odpowiadały kryteriom wymienionym w tym przepisie, a więc miały charakter oszukańczy, ale również przedstawienie okoliczności uzasadniających wniosek, iż to zadysponowanie mieniem prowadziło do rezultatu niekorzystnego z punktu widzenia podmiotu podejmującego decyzję oraz że dla bytu przestępstwa art. 286 § 1 k.k. okoliczność, że pokrzywdzeni mogli błędu uniknąć, czy też nie zachowali należytej ostrożności, nie jest istotna (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2017 r., II KK 73/17, nie publ.).

 

Brak umieszczenia w sentencji wyroku sformułowania „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lutego 2019 r. sygn. akt II KK 179/18  w sytuacji, gdy sąd orzekający poprzez użycie w części dyspozytywnej wyroku sformułowania „za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu” powielił błąd w opisie czynu zawartym w akcie oskarżenia i w konsekwencji skazał oskarżonego za to, że „w danym okresie doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym przez inną osobę na daną kwotę poprzez wprowadzenie jej w błąd co do faktu zakupu danej rzeczy” – a zatem gdy opis czynu nie zawiera kluczowego dla przestępstwa oszustwa znamienia „działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, stwierdził że gdyby każde wprowadzenie w błąd i doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem było równoznaczne z działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, to należałoby uznać, że ustawodawca zbędnie zawarł w treści przepisu art. 286 § 1 k.k. sformułowanie „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, a takie wnioskowanie byłoby rażąco sprzeczne z zakazem wykładni per non est.

Sąd Najwyższy wskazał, że  wskutek braku użycia w części dyspozytywnej orzeczenia sformułowania „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, nie można wysnuć jakichkolwiek stanowczych wniosków co do strony podmiotowej zachowania oskarżonego, nie mówiąc już o formie zamiaru, w wykonaniu którego działał oskarżony. Można sobie przecież wyobrazić sytuację, w której ktoś wprowadza inną osobę w błąd i doprowadza do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na skutek lekkomyślności lub też niedbalstwa czy działania z zamiarem wynikowym.

 

Pod opis, z którego nie wynika komu pokrzywdzona przekazała pieniądze za zakup rzeczy i kto miał ją zakupić, podpadałaby zatem zarówno sytuacja, w której oskarżony bez intencji wprowadzenia w błąd, wyłącznie na skutek braku wystarczającej znajomości języka, wadliwie przetłumaczyłby pochodzącą wiadomość e-mail od sprzedającego i poinformował pokrzywdzoną, że doszło do zawarcia umowy sprzedaży, w konsekwencji czego pokrzywdzona przelałaby kwotę należną na konto sprzedawcy mimo, że umowa nie została zawarta, jak też i taka sytuacja, w której oskarżony świadomie podałby taką informację, jedynie godząc się na to, że do zawarcia oczekiwanej przez pokrzywdzoną umowy może nie dojść, a pokrzywdzona może mieć kłopoty z odzyskaniem pieniędzy przekazanych przewoźnikowi.

Sąd Najwyższy podkreślił, że jakkolwiek ani przepis art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. ani żadna inna regulacja prawna nie wprowadzają wymogu, by w opisie czynu używać wyłącznie zwrotów ustawowych, przy konstruowaniu opisu przestępstwa wystarczające jest użycie wyrażenia znaczeniowo równorzędnego albo zastąpienie wyrażenia ustawowego takim określeniem, które swą treścią wypełnia znaczenie znamienia przypisywanego przestępstwa – to okoliczność, że w pisemnych motywach orzeczenia sąd pierwszej instancji dokładnie opisał stan faktyczny i zawarł stwierdzenie, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim kierunkowym, z przyczyn wyżej wskazanych nie mogła konwalidować braków sentencji wyroku.

 

W judykaturze utrwalony jest pogląd, iż utrzymanie w mocy wyroku skazującego, w którym zamieszczono opis czynu niezawierający wszystkich znamion czynu zabronionego, byłoby rażąco niesprawiedliwe z uwagi na fakt, że naruszałoby konstytucyjną zasadę nullum crimen sine lege (art. 42 ust. 1 Konstytucji RP), stanowiącą podstawowy warunek odpowiedzialności karnej wyrażony w art. 1 § 1 k.k. (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2015 r., V KK 53/15, OSNKW 2015, z. 10, poz. 84).

 

Pomocnictwo przy oszustwie

Sąd Najwyższy (np. w wyroku z dnia 22 stycznia 2025 r. sygn. akt I KK 411/23) wskazuje, że o ile przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k., jako charakteryzujące się celem w postaci osiągnięcia korzyści majątkowej, należy do tzw. przestępstw kierunkowych i może być popełnione tylko z zamiarem bezpośrednim, o tyle w przypadku formy zjawiskowej pomocnictwa do oszustwa sprawca, może działać również z zamiarem ewentualnym (tak: wyroki Sądu Najwyższego: z 27 marca 2013 r. sygn. akt II KK 308/12; z 15 października 2013 r. sygn. akt III KK 184/13 oraz postanowienie SN z 3 listopada 2021 r. sygn. akt III KK 320/21).

Warunkiem zaś przyjęcia, że sprawca czynu zabronionego działał z zamiarem ewentualnym, jest po pierwsze ustalenie, że miał on świadomość, że podjęte działanie może wyczerpywać przedmiotowe znamiona czynu opisanego w ustawie karnej, a po drugie – stwierdzenie, że sprawca akceptował sytuację, iż jego czyn wyczerpuje przedmiotowe znamiona przestępstwa.

 

Różnica między zamiarem wynikowym, a świadomą nieumyślnością (lekkomyślnością) uwidacznia się bowiem w sferze wolicjonalnej. I w przypadku zamiaru ewentualnego i w przypadku lekkomyślności sprawca ma bowiem świadomość, że swoim zachowaniem może wyczerpać znamiona czynu zabronionego. Sprowadza się do tego, że w przypadku zamiaru ewentualnego sprawca godzi się z tą konsekwencją, natomiast w przypadku lekkomyślności tej konsekwencji nie chce i się nań nie godzi, a znamiona strony przedmiotowej czynu zabronionego realizuje dlatego, że bezpodstawnie sądzi, że jego popełnienia uniknie.

 

Uprzywilejowana forma oszustwa a niewielka wartość szkody

Relatywnie niewielka wartość szkody nie może determinować przyjęcia uprzywilejowanej formy oszustwa (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 2010 r. sygn. akt II KK 279/10).

 

Wypadek mniejszej wagi przy oszustwie

W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (Art.  286 § 4 kk).

 

Postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku jako rozporządzenie mieniem przy przestępstwie oszustwa

Skoro przedmiotem ochrony przy przestępstwie określonym w art. 286 § 1 kk jest ochrona każdego podmiotu przed pogorszeniem sytuacji majątkowej na skutek zachowań sprawcy opisanych w znamionach tego przestępstwa, to należy zakwestionować pogląd, jakoby postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku nie mogło prowadzić do niekorzystnej zmiany sytuacji majątkowej osób z kręgu spadkobierców.

To prawda, że nabycie spadku następuje ex lege z chwilą jego otwarcia (art. 922§1 i 925 kc), ale nie można pomijać, że orzeczenie sądu wydane na podstawie art. 1025 § 1 kpc stanowi prawne potwierdzenie uzyskania przez spadkobiercę własności (ew. współwłasności) masy spadkowej. Tylko postanowieniem sądu stwierdzającym nabycie spadku lub równoważnym mu poświadczeniem dziedziczenia wydanym przez notariusza, spadkobierca może wykazać względem osób trzecich swoje prawa wynikające z dziedziczenia (art. 1027 kpc).

 

Co więcej, w myśl art. 1028 kc, osoba wskazana w postanowieniu o nabyciu spadku, nawet jeśli w świetle przepisów prawa nie jest spadkobiercą, rozporządza skutecznie prawem należącym do spadku na rzecz osoby trzeciej. Ma to szczególne znaczenie w przypadku dziedziczenia nieruchomości. Bez postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia spadkobierca nie zostanie wpisany w księdze wieczystej jako następca prawny zmarłego właściciela nieruchomości. Uzyska natomiast taki wpis, korzystając z rękojmi wiarygodności ksiąg wieczystych osoba, która wylegitymuje się takim postanowieniem, nawet gdyby jego treść nie odpowiadała ustawowemu, czy też testamentowemu porządkowi dziedziczenia.

Powyższe uwagi uzmysławiają, że wydanie postanowienia stwierdzającego nabycie spadku stwarza po stronie każdej osoby z kręgu spadkobierców nową z prawnego punktu widzenia sytuację majątkową. Dokument ten uprawnia osobę w nim wskazaną do rozporządzenia masą spadkową i co oczywiste, do objęcia jej w posiadanie, bądź do dochodzenia takiego uprawnienia w postępowaniu o dział spadku. Oczywiste jest też, że konsekwencje postanowienia sądu kształtują również sytuację majątkową osoby w nim pominiętej z naruszeniem prawnych zasad dziedziczenia. Bez jego zmiany osoba ta nie może korzystać z praw do mienia, które należy się jej z tytułu spadkobrania. Zgodnie bowiem z art. 1025 § 2 kc domniemywa się, że spadkobiercą jest ta osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2010, V KK 235/09, OSNKW 2010/6/50, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt V KK 419/11).

 

Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt V KK 419/11, postanowienie sądu jest tytułem własności gospodarstwa przysługującej określonej w nim osobie, jako prawa uzyskanego w drodze dziedziczenia. Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia powstaje stan prawny legitymizujący właściciela do rozporządzania tym majątkiem. Ilustrują to okoliczności sprawy rozpoznawanej przez Sąd Najwyższy, gdy oskarżony, dysponując postanowieniem Sądu Rejonowego, stwierdzającym nabycie w całości gospodarstwa rolnego, uzyskał wpis w księdze wieczystej, potwierdzający jego wyłączną własność. W krótkim czasie rozporządził gospodarstwem, darując je synowi. Beneficjenta tej czynności, będącego w dobrej wierze chronił przepis art. 1028 kpc. Rozporządzenie było więc skuteczne i nawet orzeczona później zmiana postanowienia sądu, stwierdzająca już dziedziczenie gospodarstwa rolnego przez obu spadkobierców ustawowych po połowie nie mogła doprowadzić do unicestwienia skutków darowizny.

Przytoczone okoliczności potwierdzają zatem, że wydanie postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku jest czynnością realnie i bezpośrednio oddziałującą na sytuację majątkową osób, które zgodnie z zasadami dziedziczenia są lub powinny być objęte postępowaniem. Stanowi ono zatem akt rozporządzenia mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 kk. W stosunku do osoby, która z naruszeniem określonych w prawie cywilnym zasad dziedziczenia została w postanowieniu pominięta, jest to rozporządzenie niekorzystne w wypadku, gdy ukształtowany nim stan prawny pozbawia ją należnego przysporzenia. Deklaratoryjny w sensie cywilnoprawnym charakter orzeczenia nie ma tu znaczenia, skoro jego wydanie wywołuje konkretne skutki w sferze majątkowej osób uprawnionych do spadkobrania

 

Oszustwo sądowe

Cywilnoprawne znaczenie „rozporządzenia mieniem” nie determinuje wykładni tego pojęcia na gruncie znamion strony przedmiotowej przestępstwa określonego w art. 286 § 1 kk. Ma ono tu bowiem znaczenie swoiste, odpowiadające przedmiotowi ochrony i odnosi się do szeroko postrzeganego stanu majątkowego pokrzywdzonego. Jego niekorzystną zmianę może wywołać rozporządzenie, rozumiane jako każda czynność zadysponowania mieniem, przewidziana przez przepisy prawa, kształtująca określony stan prawny.

 

Czynnością tą może być także rozstrzygnięcie przez sąd w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku. Jeśli doszło do pominięcia w postanowieniu sądu osoby uprawnionej do dziedziczenia, na skutek przedstawienia fałszywych dowodów przez sprawcę zmierzającego do osiągnięcia korzyści majątkowej, to taki czyn może stanowić tzw. oszustwo sądowe, wypełniające znamiona przestępstwa określonego w art. 286 § 1 kk. Jego specyfika polega na tym, że „osobą” wprowadzoną w błąd i dokonującą rozporządzenia mieniem jest sąd, a pokrzywdzoną osoba, względem której orzeczenie sądu wywołuje niekorzystne zmiany w sytuacji majątkowej (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt V KK 419/11).

 

Przykłady przestępstwa oszustwa

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie II AKa 278/18 (wyrok z dnia 22 listopada 2019 r.) rozpoznawał sprawę dotyczącą tzw. „importu samochodów z Niemiec”. Spółka zamieszczała w Internecie atrakcyjne ogłoszenia oraz fałszywe zapewnienia dotyczące dostaw pojazdów, zaniżając ich ceny o około 30–40%. Oferowano samochody, których faktycznie nie posiadano, kreując przy tym „atrakcyjny wizerunek firmy” i zapewniając klientów o szybkiej realizacji zamówień — w celu wyłudzenia od nich zaliczek. Oskarżeni wprowadzali klientów w błąd już na etapie reklamy ofert, a ich zapewnienia o „dużych możliwościach handlowych” miały charakter całkowicie fikcyjny. Sąd wskazał, że oskarżeni, publikując reklamy i oferty.
  • Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie II K 5/23 (wyrok z dnia 29 lutego 2024 r.) rozpoznawał sprawę dotyczącą oszustw internetowych dokonywanych za pośrednictwem mediów społecznościowych. Oskarżony zakładał fikcyjne konta w serwisach społecznościowych, na których publikował linki do rzekomych „konkursów” i „promocji”. W celu uwiarygodnienia akcji zamieszczał komentarze fikcyjnych „zwycięzców”, aby stworzyć wrażenie autentycznej akcji promocyjnej. W rzeczywistości żadne konkursy nie istniały. Ofiary, działając w przekonaniu, że wygrały lub mogą wygrać nagrodę, wysyłały płatne wiadomości SMS typu premium, w wyniku czego ponosiły straty finansowe.

    Sąd uznał, że działania oskarżonego stanowiły publikowanie nieprawdziwych reklam i zapewnień w celu wyłudzenia opłat, co wyczerpało znamiona czynu zabronionego z art. 286 § 1 k.k. (oszustwo).

Dlaczego przy przestępstwie oszustwa warto mieć adwokata?

Oszustwo to jedno z najpoważniejszych przestępstw przeciwko mieniu, które może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, w tym do pozbawienia wolności. W takiej sytuacji nie warto działać samodzielnie. Doświadczony adwokat z Krakowa pomoże Ci skutecznie bronić swoich praw, przygotować odpowiednią strategię procesową oraz uniknąć błędów, które mogłyby pogorszyć Twoje położenie.

Adwokat dokładnie przeanalizuje materiał dowodowy, zadba o Twoje interesy podczas przesłuchań i postępowania sądowego oraz wskaże najkorzystniejsze rozwiązania prawne, zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i przed sądem.

 

W sprawach o oszustwo kluczowe znaczenie ma właściwe przedstawienie intencji oraz okoliczności zdarzenia. Takie działania wymagają nie tylko znajomości przepisów, ale również doświadczenia w prowadzeniu podobnych spraw. Dlatego wsparcie adwokata z Krakowa może mieć decydujące znaczenie dla wyniku postępowania i ochrony Twoich praw.

 

 

Kliknij gwiazdkę, aby dokonać oceny!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 10

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Jeżeli post okazał się przydatny …

Dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Umówienie spotkania 9:00-19:00