Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w art. 62 stanowi, że kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 (ust. 1). Jeżeli natomiast przedmiotem tego czynu jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 (ust. 2).

W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku (ust. 3).

 

Przestępstwo z art. 62 ust. ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, polega zatem na posiadaniu wbrew przepisom ustawy narkotyków tj. środków odurzających lub substancji psychotropowych wymienionych w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

 

Przedmiot  ochrony art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Przedmiotem ochrony w art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jest życie i zdrowie społeczeństwa jako całości (życie i zdrowie publiczne).

 

Strona przedmiotowa przestępstwa z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Dla wypełnienia znamion strony przedmiotowej przestępstwa z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wystarczające jest zaistnienie stanu, w którym sprawca – choćby przez krótki okres czasu – roztacza swoje faktyczne władztwo nad substancją zaliczaną przez ustawę do narkotyków, nawet jeżeli czyni to w celu użycia lub z zamiarem użycia takiej substancji.

Z punktu widzenia prawno – karnej oceny zachowania oskarżonego nie ma więc znaczenia okres czasu, w jakim posiadał narkotyki. Dla przypisania sprawcy czynu z art. 62 ust. 1 wystarczająca jest bowiem, oprócz stwierdzenia obiektywnej przesłanki w postaci faktycznego władztwa nad narkotykami, dodatkowa przesłanka w postaci świadomości sprawcy co do tego, iż znajduje się on w posiadaniu narkotyków (tak: wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt III K 244/17).

 

Znamieniem kwalifikującym przestępstwa z art. 62 ust. 2 jest natomiast posiadanie znacznej ilości środków odurzających, substancji psychotropowych.

 

Posiadanie narkotyków związane z osobistym ich użyciem

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10 wskazał, że żaden przepis ustawy nie wprowadza upoważnienia dla posiadania narkotyków związanego z osobistym ich wykorzystywaniem (używaniem), z wyjątkiem używania leczniczego.

Sąd Najwyższy, odnosząc się do stanowiska przedstawiciela doktryny prawa, W. Zonteka (W. Zontek: Jak posiadać, aby nie posiadać? Kilka refleksji nad orzecznictwem sądowym ostatnich lat w sprawach narkotykowych, CzPKiNP 2010, z. 1, s. 43), podkreślił, że z gruntu błędne jest założenie tegoż autora, że obowiązująca ustawa nie zabrania zażywania narkotyków. Nie jest to bowiem sfera dozwolona (jak w wypadku tytoniu czy alkoholu – w odpowiednich ustawach brak jest bowiem analogicznych do u.p.n. regulacji, które określałyby od strony pozytywnej wypadki dopuszczalnego posiadania tytoniu i alkoholu), uprawniająca osobę do żądania od państwa poszanowania swojej prywatności w zakresie, w jakim używa narkotyków.

 

Sąd Najwyższy zauważył, że wspomniany autor popada w sprzeczność, wskazując na uprawnienie do używania narkotyków jako równoważne posiadaniu, w tym używaniu alkoholu, tytoniu (z przyczyn wyżej wskazanych analogia w tym wypadku jest nietrafiona) i pornografii, wyłączając z tego ostatniego zakresu tzw. pornografię dziecięcą, której, jak należy wnosić, nigdy nie wolno posiadać, a zatem także używać.

Rzecz w tym, że w odniesieniu do takiej pornografii (jak i pozostałych form tzw. twardej pornografii) ustawodawca także nie przewiduje wprost wyrażonego w ustawie zakazu karnego używania (oglądania) takich materiałów, statuując jedynie prawnokarny zakaz ich posiadania (art. 202 § 3, 4a i 4b k.k.). Czyżby więc konstruowane na potrzeby narkotyków swoiste prawo podmiotowe ich używania nie miało zastosowania w wypadku pornografii przy analogicznych zakazach co do ich posiadania? Już to pytanie, retoryczne, wykazuje nietrafność tak przeprowadzonej wykładni, która dodatkowo zasadza się na założeniu, że sfera zachowań dopuszczalnych może być wyłącznie określana na podstawie przepisów karnych.

 

Podsumowując te rozważania, przyjąć należy, że żaden przepis ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nie zawiera wprost sformułowanego zakazu używania (zażywania) tego rodzaju środków czy substancji. Jednak tylko dlatego, że przepis taki jest po prostu zbędny. Zakaz taki wynika bowiem a contrario z regulacji określających od strony pozytywnej wypadki dopuszczalnego (legalnego) posiadania. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie przewiduje więc żadnego prawa podmiotowego do używania wbrew jej przepisom środków odurzających czy substancji psychotropowych. Poza tym, gdyby chcieć uznać używanie narkotyków za prawo podmiotowe (co stoi zresztą w sprzeczności z ideą samej ustawy), to równocześnie należałoby uznać, że skoro ustawodawca dopuszcza używanie takich środków i substancji, to musi dopuszczać możliwość legalnego wejścia w ich posiadanie, co z kolei wiązałoby się z koniecznością istnienia pozaleczniczego, pozaprzemysłowego i pozanaukowego obrotu takimi środkami i substancjami.

 

Pojęcie posiadania narkotyków (środków odurzających lub substancji psychotropowych)

Posiadanie jest stanem polegającym na faktycznym władztwie nad rzeczą, nie jest jednakże utożsamiane z posiadaniem i dzierżeniem w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W doktrynie podkreśla się, iż w prawie karnym „posiadanie” występuje w powszechnym znaczeniu „mieć” coś, „dysponować” czymś , jeżeli nic innego nie wynika z treści aktu prawnego lub kontekstu, w jakim określoną regulację wiązać należy z innymi przepisami, (tak: D. Wysocki: Pojęcie posiadania w prawie karnym, Prok. i Pr. 2000, nr 2, s. 7-14, w szczególności 8, 11-13, a także S. Dubisz: Uniwersalny słownik języka polskiego, Warszawa 2006 – „być właścicielem czegoś, dysponować czymś, być w coś wyposażonym”, M. Szymczak (red.): Słownik języka polskiego, Warszawa 1984 – „zwykle mieć coś jako swoją własność, być właścicielem czegoś; tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 stycznia 2009 r., sygn. akt II KK 197/08; Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 22 października 2009 r., sygn. akt II AKa 164/09, KZS 2009, z. 12, poz. 68; zob. także W. Marcinkowski i M. Gabriel-Węglowski w glosach do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2009 r., sygn. akt II KK 197/08, odpowiednio WPP 2001, nr 2, s. 137 oraz LEX/El 2009).

 

A zatem, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 stycznia 2009 r., sygn. akt II KK 197/08, osobą dopuszczającą się czynu zabronionego opisanego w art. 62 u.p.n. jest ten, kto wbrew przepisom tej ustawy „ma” środek odurzający lub substancję psychotropową, podkreślając jednocześnie, że z tak rozumianym „posiadaniem” nie należy wiązać ani żadnego możliwego do zdefiniowania horyzontu czasowego, ani cywilistycznie pojmowanych atrybutów władztwa nad rzeczą. Wobec tego „posiadanie” oznacza świadome i faktyczne dysponowanie rzeczą, niezależne od czasu jego trwania (tak też: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt I KZP 22/09, OSNKW 2009, z. 12, poz. 103 oraz R. A. Stefański: Przegląd uchwał Izby Karnej Sądu Najwyższego w zakresie prawa karnego materialnego, prawa karnego wykonawczego, prawa karnego skarbowego i prawa wykroczeń, WPP 2010, nr 1, s. 125-126, oraz Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10).

 

Czas posiadania narkotyków a byt przestępstwa z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

W wyroku z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10, OSNKW 2011/1/2, Sąd Najwyższy wskazał, że posiadaniem jest każde, niezależne od czasu trwania, a zatem choćby krótkotrwałe, faktyczne władztwo nad rzeczą.

 

Dysponowanie narkotykiem związane z jego zażywaniem a byt przestępstwa z art. 62 upn

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 stycznia 2009 r., sygn. akt II KK 197/08, OSNKW 2009, z. 4, poz. 30, uznał, że dysponowanie narkotykiem związane z jego zażywaniem lub zamiarem niezwłocznego zażycia nie jest posiadaniem w rozumieniu art. 62 u.p.n.

Sąd podkreślił, że poza zakresem kryminalizacji jest sama czynność zażywania narkotyków i stąd związana z nią zawsze jakaś forma dzierżenia, posiadania czy dysponowania narkotykiem nie może być traktowana jako posiadanie w rozumieniu art. 62 u.p.n. Gdyby bowiem kwalifikować te zachowania jako realizujące znamiona tego przestępstwa, prowadziłoby to do utworzenia nowego typu czynu zabronionego – zażywania narkotyków, w drodze rozszerzającej wykładni art. 62 u.p.n., co stałoby w sprzeczności z zasadą nullum crimen sine lege.

 

Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości, że proces zażywania narkotyku zawsze nierozerwalnie wiąże się z jakąś formą „posiadania”, „dysponowania”, „dzierżenia”, czy po prostu „trzymania”, wywodząc jedynie, że posiadanie związane z zażywaniem nie jest posiadaniem w rozumieniu art. 62 u.p.n. z powodu niekaralności – nieprzestępności zażywania narkotyków.

 

Obowiązek zabezpieczenia narkotyków przez organy ścigania

W każdym wypadku posiadania środków narkotycznych bez uprawnienia, czyli wbrew art. 33, art. 34 ust. 1 czy art. 42 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, środki takie podlegają zabezpieczeniu przez organy ścigania lub organy celne w trybie Kodeksu postępowania karnego (art. 34 ust. 2), a ich przepadek orzeka się albo w postępowaniu karnym, albo – w razie niewszczęcia takiego postępowania – w postępowaniu przed sądem rejonowym, inicjowanym wnioskiem wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego lub Naczelnego Inspektora Farmaceutycznego Wojska Polskiego (art. 34 ust. 3).

Powyższe również jest wyrazem tego, iż posiadanie narkotyków na własny użytek nie jest dozwolone. Niezależnie bowiem już od treści art. 62 upn podstawowe przepisy tego aktu nie dopuszczają nielecznicznego, nieprzemysłowego czy nienaukowego posiadania środków narkotycznych, nakazując przy tym w każdym takim wypadku zabezpieczenie ich i orzeczenie przepadku. Te unormowania są podstawą do budowy normy sankcjonowanej i wykluczają istnienie w tym zakresie jakiejkolwiek sfery dozwolonego posiadania (nie mówiąc już o tym, że prawo podmiotowe używania środków narkotycznych musiałoby za sobą pociągać prawo posiadania takich środków, a nawet prawo ich nabycia).

 

W piśmiennictwie nie budzi wątpliwości, że kryminalizując w art. 62 upn nielegalne posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych, ustawodawca odwołuje się do zakazów określonych w art. 33, art. 34 i art. 42 tej ustawy (tak: T. Srogosz: Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Komentarz, Warszawa 2008, s. 430, 8B; K. Łucarz, A. Muszyńska: Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Komentarz, Warszawa 2008, teza III.2 do art. 62, oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10).

 

Znajdowanie się w stanie po użyciu środka odurzającego lub substancji psychotropowej

Nie jest przestępnym znajdowanie się w stanie po użyciu środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ale ich posiadanie. Dlatego stwierdzenie takiego stanu w żadnym wypadku nie może być postrzegane jako dowód bezpośredni, wskazujący na fakt główny, a mianowicie wcześniejsze posiadanie narkotyku.

Jest to tylko i wyłącznie dowód o charakterze poszlakowym, który – dla skazania – musi odpowiadać dawno wypracowanym już w orzecznictwie i doktrynie standardom. Wskazuje on w sposób bezpośredni jedynie na to, że określona osoba znajduje się pod wpływem takiego środka, a tylko pośredni na to, że mogła go wcześniej użyć, a w związku z tym i posiadać taki środek. Rzecz jednak w tym, że jeżeli nie da się wykluczyć wniosku alternatywnego, iż osobie tej narkotyk udostępniono w sposób niezwiązany z przejęciem przez nią władztwa nad narkotykiem, dowód ten, jeżeli jest jedynym w sprawie, jest niewystarczający dla ustalenia sprawstwa (tak: Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10).

 

Znamię znacznej ilości narkotyków (środków odurzających i substancji psychotropowych) z art. 62 ust. 2 upn

Dotychczasowe orzecznictwo wykształciło kryteria pozwalające na przyjęcie w konkretnej sprawie znamienia znacznej ilości. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt II AKa 22/00, (OSA 2001, Nr 2, poz. 8) kryterium decydującym o tym, czy ilość środków odurzających jest znaczna, nieznaczna czy zwykła są:

  • ich masa wagowa (gramy, kilogramy, tony, ilość porcji),
  • rodzaj środka odurzającego (podział na tzw. twarde i miękkie) i
  • cel przeznaczenia (w celach handlowych, na potrzeby własne).

Jednocześnie w orzecznictwie przyjmuje się, że miarą „znaczności” może być stosunek ilości określonych środków do potrzeb jednego człowieka uzależnionego od tych środków (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17 grudnia 2002 r., sygn. akt II AKA 282/02, OSA 2003, Nr 9, poz. 94).

 

Z kolei w wyroku z 24 lipca 1997 r., sygn. akt II AKa 94/97, (KZS 1997, Nr 8, poz. 47) Sąd Apelacyjny w Krakowie przyjął następujące określenie znacznej ilości narkotyku: „to taka ilość, która wystarczy do jednorazowego odurzenia się najmniej kilkudziesięciu osób”.

Biorąc pod uwagę kierunek orzecznictwa uznać należy, że o znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych decyduje:

  • kryterium ilościowe (masa wagowa określona w gramach, kilogramach, tonach, porcjach),
  • kryterium jakościowe (rodzaj środka odurzającego lub substancji psychotropowej, biorący pod uwagę właściwości uzależniające i odurzające, a więc uwzględniający podział na narkotyki miękkie i twarde),
  • kryterium jakościowo-ilościowe (ilość środka odurzającego lub substancji psychotropowej wystarczająca do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób);
  • kryterium wartości rynkowej środka odurzającego lub substancji psychotropowej”

(tak w: Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Komentarz, dr Tomasz Srogosz, Rok wydania: 2008, Wydawnictwo: C.H. Beck, Wydanie: 2).

 

Sąd Najwyższy – Izba Karna w wyroku Sądu Najwyższego z 1 marca 2006 roku, (sygn. akt II KK 47/05, opubl. Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Karna rok 2006, Nr 6, poz. 57, str. 45) stwierdził, że miarą znaczności w rozumieniu art. 48 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii jak i art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii  może być także stosunek ilości określonych środków do potrzeb jednego człowieka uzależnionego od tych środków. Jeżeli zatem przedmiotem czynu jest taka ilość tych środków, która mogłaby zaspokoić tego rodzaju potrzeby co najmniej kilkudziesięciu uzależnionych, to należy przyjąć, że jest tych środków znaczna ilość.

Podobnie stwierdzono w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2009 r. (sygn. akt I KZP 10/09 Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Karna 2009/10/84/18 ) – że jeżeli przedmiotem czynności wykonawczej przestępstw określonych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii jest taka ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, która mogłaby jednorazowo zaspokoić potrzeby co najmniej kilkudziesięciu osób uzależnionych, to jest to “znaczna ilość” w rozumieniu tej ustawy” (tak też: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. akt II KK 30/08 Biuletyn Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych 2008/10/6).

 

Z kolei Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 20 lutego 2008 r.  sygn. akt II AKa 10/08 Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych 2008/10/45/3) wskazał, że znaczną ilością środków odurzających lub substancji psychotropowych w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jest ilość pozwalająca na sporządzenie co najmniej kilkuset jednorazowych porcji, mogących odurzyć co najmniej kilkaset osób”.

 

Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 17 grudnia 2000 r., sygn. II AKa 282/02, OSA 2003, nr poz. 94. uznał, że „znaczna ilość” narkotyków to taka, która wystarcza do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób, w wyroku z dnia 17 grudnia 2002 r. uznał, że 100 g heroiny stanowi „znaczną ilość.

Za „znaczną ilość” środka odurzającego Sąd Apelacyjny w Krakowie, w wyroku z dnia 19 października 2000 r., sygn. II AKa 124/00, KZS 2000, nr 11, poz. 48., uznał 200 g amfetaminy, „skoro bowiem jedna porcja tego środka wynosi zwykle 0,1 grama, to podana ilość wystarcza do wykonania 2000 porcji, zatem wystarczy do jednorazowego odurzenia się znacznej liczby ludzi”.

 

Tomasz Kozioł w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z 11 października 2017 r., sygn. akt III KK 73/17 przywołuje stanowisko W. Radeckiego mówiące, że zarysowana linia orzecznicza Sądu Najwyższego, odwołująca się do kryterium ilości narkotyku wystarczającej do jednorazowego odurzenia kilku­dziesięciu osób, stanowi egzemplifikację tego zjawiska i nasuwa wiele zastrzeżeń. Przede wszystkim, definiując nieostre wyrażenie ustawy, Sąd Najwyższy sam posługiwał się terminem nieostrym, gdyż „kilkadziesiąt” to liczebnik nieokreślony oznaczający w sposób przybliżony liczbę większą od 20 a mniejszą od 100, podczas gdy zna­mię „znacznej ilości” narkotyku jako znamię typu kwalifikowanego (wyjątkowe­go), a zarazem pojęcie ilościowe, co do zasady wymaga wykładni ścisłej; przyjął oprócz tego wskazany próg arbitralnie, bez uzasadnienia, dlaczego nie bierze pod uwagę już kilkunastu bądź dopiero kilkuset lub więcej jednorazowych dawek.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 czerwca 1999 r. sygn. IV KKN 813/98, Prokuratura i Prawo 2000, dodatek „Orzecznictwo”, nr 1, poz. 2. wyraził pogląd, że typ kwalifikowany przestępstw przez znamię „znacznej ilości” został utworzony przy zastosowaniu wyłącznie kryterium ilościowego. Rodzaj środka pozostaje w tym przypadku bez znaczenia. Posłużenie się więc kryterium jakościowym w odniesieniu do znamienia „znaczna ilość” byłoby „przejawem wykładni contra legem”. Rodzaj wprowadzonego środka mógłby natomiast mieć znaczenie dla kształtowania wypadku mniejszej wagi.

 

Przypadek mniejszej wagi – definicja

Wypadek mniejszej wagi, jako uprzywilejowana postać czynu o znamionach przestępstwa typu podstawowego wymaga w każdej sytuacji analizy znamion strony przedmiotowej, a w szczególności rodzaju dobra, w które godzi przestępstwo, zachowania i sposobu działania sprawcy, czasu przestępstwa i innych okoliczności popełnienia czynu oraz znamion strony podmiotowej, a przede wszystkim stopnia zawinienia, motywacji i celu działania sprawcy.

Tylko wówczas gdyby taka kompleksowa ocena prowadziła do jednoznacznego wniosku, iż czyn którego dopuścił się sprawca zasługuje na szczególne potraktowanie, a przewaga łagodzących elementów przedmiotowo-podmiotowych jest tak znaczna, iż przypisanie przestępstwa w typie podstawowym byłoby rażąco niesprawiedliwe, zachowanie należy oceniać w kategorii wypadku mniejszej wagi (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II AKa 59/14 opubl. Legalis Numer 895264). Czyn stanowiący wypadek mniejszej wagi musi się charakteryzować nieznacznym stopniem jego społecznej szkodliwości.

 

W orzecznictwie wskazuje się, że o uznaniu konkretnego czynu zabronionego za wypadek mniejszej wagi decyduje ocena jego społecznej szkodliwości, jako zmniejszonej do stopnia uzasadniającego wymierzenie kary według skali zagrożenia ustawowego, przewidzianego w przepisie wyodrębniającym wypadek mniejszej wagi w kategorii przestępstw określonego typu (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2002 r., V KKN 544/00, OSNKW 2002, z. 9-10, poz. 73).

Dodać należy, że oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu, należy uwzględnić okoliczności wymienione w art. 115 § 2 k.k., a więc:

  • rodzaj i charakter naruszonego dobra,
  • rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody,
  • sposób i okoliczności popełnienia czynu,
  • wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również
  • postać zamiaru,
  • motywację,
  • rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z 14 stycznia 2004 r., sygn. akt V KK 121/03, Orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawach karnych 2004, poz. 106, s. 87-88, stanowiąc, że podstawowym elementem oceny wypadku mniejszej wagi jest stopień społecznej szkodliwości czynu. Oceniając go należy uwzględnić okoliczności wymienione w art. 115 § 2 kk. Istotnym elementem jest także stopień zawinienia, niestanowiący okoliczności rzutującej na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu (tak też: wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2004 r., sygn. akt V KK 121/03, Orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawach karnych 2004, poz. 106, s. 87-88).

 

Przypadek mniejszej wagi przy przestępstwie posiadania narkotyków

Przy rozstrzyganiu, czy w kontekście posiadania narkotyków zachodzi wypadek mniejszej wagi, ilość posiadanego środka odurzającego jest tylko jednym z elementów, który powinien być brany pod uwagę, i niewielka ilość środka bynajmniej nie musi, niejako automatycznie, prowadzić do uprzywilejowanej subsumcji. O uznaniu konkretnego czynu zabronionego za wypadek mniejszej wagi decyduje całościowa ocena jego społecznej szkodliwości, jako zmniejszonej do stopnia uzasadniającego wymierzenie kary według skali zagrożenia ustawowego, przewidzianego w przepisie, wyodrębniającym wypadek mniejszej wagi w kategorii przestępstw określonego typu. Na ocenie tej ważą przesłanki dotyczące zarówno przedmiotowej, jak i podmiotowej strony czynu (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2002 r., sygn. akt II KKN 79/00, Lex, nr 56084, oraz Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II AKa 183/12).

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II AKa 202/2013 wskazał natomiast, że o tym czy zachodzi wypadek mniejszej wagi decyduje ostateczny bilans wynikający z oceny wszystkich znamion przedmiotowych i podmiotowych danego czynu pozwalający ocenić, iż konkretny czyn cechuje się niewysoką społeczną szkodliwością.

 

Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie w wyroku z dnia 27 czerwca 2016 r., sygn. akt II K 127/16 przy ocenie, czy w rozpoznawanej sprawie można było zastosować przepis art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (wypadek mniejszej wagi) uznał, że należy w tym kontekście brać pod uwagę nie tylko samą ilość środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ale także rodzaj narkotyku. Ziele konopi innych niż włókniste stanowi tzw. „miękki narkotyk”. Z kolei substancja psychotropowa w postaci amfetaminy, którą oprócz marihuany posiadał również oskarżony należy do tzw. „twardych narkotyków”, jednak Sąd miał na względzie, iż substancja, którą posiadał oskarżony nie była substancja psychotropową w 100 % czystą. W istocie była to substancja proszkowa, która stanowiła mieszankę, i w tej mieszance stwierdzono obecność amfetaminy.

Ilość posiadanych przez oskarżonego środków narkotycznych wskazywała, iż oskarżony posiadał je na własny użytek, co wynikało także z samych wyjaśnień oskarżonego, który zaznaczył, iż od około dwóch, trzech lat zażywał tego typu środki i zakupił je na własny użytek. A zatem całokształt okoliczności związanych z tym czynem dał podstawę Sądowi do przyjęcia, ze czyn ten stanowił przestępstwo posiadania narkotyku typu uprzywilejowanego, co spowodowało zmianę kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemu ustalającą, że popełnione przez niego przestępstwo stanowiło wypadek mniejszej wagi, który został przewidziany przez ustawodawcę w przepisie art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

 

Okoliczności takie, jak rodzaj narkotyku, cel jego posiadania, stopień uzależnie­nia sprawcy od narkotyków, mogą być rozpatrywane jako elementy okoliczności popełnienia czynu i uwzględniane przy kwalifikacji czynu jako wypadku mniejszej wagi oraz, rzecz jasna, przy wymiarze kary. Wszak w przypadku posiadania za wypadek mniejszej wagi może być uznane także posiadanie znacznej ilości narkotyków, o którym mowa w art. 62 ust. 2 u.p.n. (tak: Tomasz Kozioł w: glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 11 października 2017 r., III KK 73/17).

 

Podstawa prawna zastosowania przypadku mniejszej wagi przy posiadaniu narkotyków

Przepis art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii określa samodzielnie granice wymiaru kary i mimo, że nie powtórzono w nim całego zestawu znamion z ust. 1, niewątpliwe jest, że zawiera on milczące odesłanie do tegoż właśnie przepisu, przez co zawiera w sobie wszystkie znamiona z ust. 1 poszerzone o znamię statuujące wypadek mniejszej wagi. Dlatego w pełni poprawne i wystarczające jest kwalifikowanie czynów uznanych za wypadek mniejszej wagi posiadania narkotyków wyłącznie z art. 62 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (tak: Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 9 maja 2013 r., sygn. akt II AKa 129/13).

 

Umorzenie postępowania w sprawie posiadania narkotyków

Art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii mówi, że jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3 (posiadanie narkotyków), są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

 

Przepis art. 62a upn wprowadził do stratyfikacji przestępstwa posiadania narkotyku:

  • czyn o znikomej społecznej szkodliwości (brak przestępstwa),
  • czyn stanowiący wypadek mniejszej wagi (art. 62 ust. 3),
  • czyn podstawowy (art. 62 ust. 1) oraz
  • czyn kwalifikowany (art. 62 ust. 2)

– dodatkową warstwę w postaci czynu szkodliwego społecznie w sposób bardziej niż znikomy, nie urastającego jednak do rangi takiego wypadku mniejszej wagi, w którym nie jest już możliwe umorzenie postępowania na podstawie przepisu art. 62a upn.

Jeśli bowiem chodzi o relację do przepisu art. 1 § 2 k.k., jest oczywiste, że społeczna szkodliwość czynu określonego w art. 62a upn musi być większa niż „znikoma”, gdyż gdyby nie była, czyn nie stanowiłby przestępstwa i tym samym nie byłoby możliwe zastosowanie tego przepisu jako podstawy umorzenia postępowania (tak: dr Michał Jankowski, prok. Stanisław Momot w: Stosowanie przepisu art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Warszawa 2015).

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *